Wielkopolska 24

Zamknij
dwóch młodych mężczyzn miało bić i kopać przypadkowego przechodnia, a potem zabrać mu jednodolarowy banknot. Sprawa skończyła się szpitalem dla pokrzywdzonego i aresztem dla napastników.
Czasem jedna wizyta u sąsiada może uratować komuś życie. W gminie Jaraczewo zaniepokojony mieszkaniec postanowił sprawdzić, czy jego 86-letni sąsiad nie potrzebuje pomocy. Gdy nie zastał seniora w domu, nie zlekceważył sytuacji. Najpierw sam zaczął go szukać, potem powiadomił rodzinę, a ta zgłosiła zaginięcie policji.
Leżał tuż przy ścieżce rowerowej. Dostrzegli go przechodnie i powiadomili służby ratunkowe, ale życia mężczyzny nie udało się uratować. Początkowo nie było nawet wiadomo, kim jest zmarły, bo nie miał przy sobie dokumentów.
To mogło zakończyć się tragedią. 26-letnia kobieta prowadząca samochód ciężarowy na trasie między Śremem a Czmoniem nagle zaczęła słabnąć i tracić przytomność. Zdołała jeszcze wyhamować pojazd, ale chwilę później wypadła z kabiny na drogę. Na pomoc ruszyli jej świadkowie.
Tragiczny finał wędkowania w Biadkach. 41-letni mieszkaniec Kalisza stracił życie podczas łowienia ryb. Według wstępnych ustaleń policji mężczyzna mógł zahaczyć wędką o napowietrzną linię średniego napięcia, co doprowadziło do porażenia prądem i nagłego zatrzymania krążenia.
Nie każdy, kto pojawia się z kominiarskim sprzętem, ma prawo wykonywać takie usługi. Ta sprawa pokazuje, że za pieczątką, wpisem i dokumentem powinny stać konkretne kwalifikacje. W powiecie jarocińskim policjanci zakończyli postępowanie wobec 35-latka, który miał wykonywać usługi kominiarskie bez wymaganych uprawnień.
Plan był prosty: przeciąć zabezpieczenia, zdjąć sprzęt z ekspozycji i wyjść z marketu z łupem. Nie wyszło. Podczas ucieczki przed pracownikiem sklepu sprawcy porzucili żelazka, parownice i ostrzałki do noży warte ponad 2 tysiące złotych.
Wieczorna sprzeczka w jednej z miejscowości powiatu śremskiego zakończyła się bardzo poważnie. Mężczyzna został ugodzony nożem w klatkę piersiową i trafił do szpitala. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Do mieszkania przyszli jako fachowcy od remontu, ale najwyraźniej uznali, że sama zapłata za usługę to za mało. Dwóch mężczyzn miało zabrać z komody szkatułkę z biżuterią wartą blisko 3500 złotych. Długo jednak nie nacieszyli się łupem, bo szybko zatrzymali ich leszczyńscy dzielnicowi.
Policjanci poszukują sprawców kradzieży, do której doszło w jednym z lombardów w Śremie. Sprawca ukradł złotą biżuterię o dużej wartości. Mundurowi apelują do mieszkańców, kierowców oraz wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje lub nagrania z wideorejestratorów, o pomoc w ustaleniu tożsamości złodzieja.
Wypadł z drogi i zatrzymał się dopiero w rowie. W samochodzie były trzy osoby, na miejsce wezwano służby ratunkowe i śmigłowiec LPR. Jak ustalili policjanci, 28-letni kierowca Peugeota nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdu, a do groźnego zdarzenia mogło dojść przez chwilę nieuwagi i telefon.
W niedzielę (31 maja) wieczorem doszło do groźnego zdarzenia na kościańskim odcinku drogi ekspresowej. Zderzyły się dwa samochody osobowe, a jeden z nich wypadł z drogi i utknął na barierce.
Automatyczny system eCall wysłał zgłoszenie, ale na pomoc jednej z osób było już za późno. W nocy z czwartku na piątek na drodze wojewódzkiej nr 432 doszło do wypadku osobówki i ciężarówki. Samochód osobowy wypadł z drogi i dachował. Pasażerka zginęła na miejscu.
Początkowo wyglądało to na przypadek. Z balkonu jednego z mieszkań w Lesznie zniknęła damska bielizna, a właścicielka podejrzewała, że wszystkiemu winny mógł być silny wiatr. Sprawa nabrała jednak zupełnie innego charakteru, gdy bielizna znikała kolejny raz, a na miejscu zostawały jedynie klamerki.
21-latka mieszkanka Jarocia zginęła do kołami samochodu. Do tragicznego wypadku doszło w Poznaniu. Kobieta przechodziła przez przejście dla pieszych.