Czasem jedna wizyta u sąsiada może uratować komuś życie. W gminie Jaraczewo zaniepokojony mieszkaniec postanowił sprawdzić, czy jego 86-letni sąsiad nie potrzebuje pomocy. Gdy nie zastał seniora w domu, nie zlekceważył sytuacji. Najpierw sam zaczął go szukać, potem powiadomił rodzinę, a ta zgłosiła zaginięcie policji.