Wielkopolska 24

Zamknij
Kierowca Suzuki nagle stracił przytomność, a jego samochód zatrzymał się na jezdni. Na pomoc ruszył policjant po służbie oraz świadkowie. Liczyła się każda sekunda.
Zwykły spacer zakończył się nietypowym odkryciem na jednym z parkingów przy ul. Chopina w Śremie. Przechodzień usłyszał miauczenie dobiegające z zaparkowanego auta. Jak się okazało, w pojeździe znajdował się kot, który potrzebował pomocy.
Atak nożem, agresja wobec policjantów i siłowe wejście do domu. Dramatyczne sceny rozegrały się w Śmiglu. 29-latek miał zaatakować 30-letniego mężczyznę, a później zabarykadować się w budynku. Policjanci użyli paralizatora.
Kierujący BMW 34-letni mieszkaniec powiatu leszczyńskiego stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze i uszkodził auto. Mężczyzna złamał przy tym kilka przepisów. Teraz grozi mu kilka lat więzienia.
Skrajna nieodpowiedzialność, alkohol i brak wyobraźni mogły doprowadzić do tragedii. W minioną niedzielę w miejscowości Trzebosz w gminie Bojanowo 34-letni mężczyzna wsiadł na quada, mając 1,5 promila alkoholu w organizmie. Na przejażdżkę zabrał swojego 7-letniego syna.
Kilkugodzinne utrudnienia, rozbite pojazdy i arbuzy rozsypane na jezdni. Tak wyglądały skutki wypadku, do którego doszło na drodze krajowej nr 12. Przez kilka godzin trasa łącząca Poznań, Środę Wielkopolską, Jarocin, Pleszew i Kalisz była całkowicie zablokowana.
Kierowca ciężarówki nagle stracił świadomość za kierownicą. Pojazd zjechał na przeciwległy pas ruchu, a potem wpadł do rowu. Na miejsce wezwano wszystkie służby.
Niebezpieczna jazda, szybka reakcja świadka i próba ucieczki, która bardziej przypominała desperacki odruch niż przemyślany plan. W Śmiglu nietrzeźwy kierowca próbował uniknąć odpowiedzialności, wskakując do pobliskiego stawu. Na miejscu zostali jednak ludzie, którzy nie pozwolili mu po prostu odejść.
Niepokojące sygnały dotyczące możliwych przypadków zatruć psów w Jarocinie skłoniły Gminę Jarocin do wydania pilnego komunikatu. Ostrzeżenie skierowano przede wszystkim do mieszkańców osiedla Bogusław, gdzie według informacji pojawiających się w mediach społecznościowych mogło dojść do rozrzucania trującego pokarmu.
Do groźnie wyglądającego wypadku doszło na drodze krajowej nr 12 w Jarocinie, w rejonie skrzyżowania z drogą prowadzącą do Roszkowa. Zderzyły się samochód osobowy i motorower. Poszkodowany został 16-latek.
Wezwali karetkę do mężczyzny, który miał potrzebować pomocy. Na miejscu ratownicy sami znaleźli się w niebezpieczeństwie. 28-latek z ponad 3 promilami alkoholu zaatakował jednego z medyków w ambulansie.
Do groźnie wyglądającego wypadku doszło na drodze wojewódzkiej nr 308 za Jerką. Kierujący Volkswagenem 19-latek stracił panowaniem nad pojazdem i uderzył w drzewo.
Właściciel Fiata Seicento zostawił kluczyki w stacyjce. Wykorzystał to 35-letni mieszkaniec gminy Kościan. Mężczyzna odjechał Fiatem Seicento sprzed jednej z posesji, a kiedy zauważyli go policjanci, nie zatrzymał się do kontroli i próbował uciekać.
Najpierw był alkohol i popisy za kierownicą, potem uderzenie w krawężnik i unieruchomione auto. Na końcu pojawiła się policja, a zwykła z pozoru interwencja szybko odsłoniła znacznie poważniejszy problem. Sprawa zakończyła się zatrzymaniem dwóch obcokrajowców, procedurą deportacyjną i ich wydaleniem z Polski.
Nad Jeziorem Grzymisławskim w Śremie doszło w sobotę rano do tragedii. Z wody wyciągnięto około 70-letnią kobietę, której mimo reanimacji nie udało się uratować. Pomocy udzielali jej najpierw świadkowie, później strażacy i ratownicy medyczni. Przyczyny i okoliczności śmierci kobiety wyjaśni policja pod nadzorem prokuratury.