To był bieg z piekła rodem. Ci, którzy dotarli do mety zgodnie przyznali, że to było ekstremalnie trudne wyzwanie, tylko największych twardzieli. Zawodnicy mieli do pokonania kilkukilometrową trasę naszpikowaną leśno-błotnistymi przeszkodami. Tutaj nie było miejsca na nudę i rutynę
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz