Tobiasz Groszek, Radosław Szwałek i Maciej Stróżyński - tych młodych ludzi nikomu chyba w Gostyniu przedstawiać nie trzeba. Szalona trójka zrobiła coś, na co trzeba było sporo odwagi. Dziś "Corsaże" mają całkiem sporą rzeszę fanów, czego dowodem było ostatnie spotkanie w gostyńskim kinie "Pod Kopułą"
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz