Przed tym spotkaniem, trener Smektała i zawodnicy zapowiadali rewanż za dwie ostatnie porażki. Kolejny raz zagrali jednak w osłabieniu, bez kontuzjowanych, Jacka Krawca, Krzysztofa Koniecznego i Kamila Janickiego, co mogło zniweczyć ambitne założenia i plany.
2012-10-20 09:27:18