Najpierw wyprzedzał ciągnik, chwilę później ostro hamował. Tylko dzięki szybkiej reakcji traktorzysty nie doszło do wypadku. Niestety, przewożone na przyczepie drewno wpadło do przydrożnego rowu. "Pirat drogowy" nawet się nie zatrzymał, odjechał z miejsca zdarzenia.
2015-06-09 13:05:51