Przed świętami Bożego Narodzenia miał sporo pracy, dlatego nieco spóźniony dotarł do Ziółkowa. Gwiazdor, bo o nim mowa, odwiedził miejscową świetlicę. Niektóre dzieci witały brodatego gościa z uśmiechem, a inne rozpłakały się na jego widok. Bez względu na minę, każdy z uczestników spotkania otrzymał od niego słodki upominek.
2014-12-28 16:43:21