Organizatorzy robili co mogli, aby jak najlepiej przyjąć gości, ale na jedno nie mieli żadnego wpływu – na pogodę. Ta była raczej kiepska i zdecydowanie popsuła frekwencję na dożynkach gminno-parafialnych w Borku Wlkp. Mimo to, z uroczystości nie zrezygnowano. Zamiast na miejskim stadionie, mieszkańcy świętowali w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury.
2015-09-07 15:19:58