Drewniane bale, które spadły na jezdnię, niemal sparaliżowały ruch w dużej części miasta. Całkowicie zablokowany był jeden pas ulicy Jana Pawła II, a w wielu innych miejscach zaczęły tworzyć się korki. Poirytowani kierowcy tracili cierpliwość.
2015-08-13 12:08:24