Zamknij
REKLAMA

Kierunek: Europa. Najnowszy felieton posła RP Adama Szłapki

09:17, 02.03.2019 | Adam Szłapka, poseł RP
REKLAMA
Skomentuj

Wielkimi krokami zbliżają się wybory do Parlamentu Europejskiego. W Polsce podchodzi się do nich raczej po macoszemu, traktując je jedynie jako rozgrzewkę przed wyborami do sejmu. Frekwencja jest u nas zatrważająco niska, jedna z najniższych w całej Unii Europejskiej. Dlaczego tak się dzieje? Przecież o Unii rozmawiamy w Polsce codziennie: często pozytywnie w kontekście nowej infrastruktury, ale często też krytycznie, wskazując np. na słabości w radzeniu sobie z kryzysami zewnętrznymi. Dlaczego więc do urn udaje się tylko niecałe 24% obywateli? Czy pozostałe 76% Polaków nie chce wpłynąć na decyzje które mają ogromne znaczenie dla ich życia?

Jeśli chcemy lepszej, sprawniejszej Unii, musimy ruszyć na wybory europejskie. Nasz głos może mieć dziś znaczenie, jak nigdy wcześniej. Unia Europejska staje przed wyzwaniami, od rozwiązania których będzie zależała przyszłość Polski i Polaków. Nowy Parlament Europejski będzie się mierzył z wyzwaniami dotyczącymi naszego bezpieczeństwa (kryzys migracyjny czy zagrożenie ze strony Rosji) oraz rozwoju (godna praca i dobra płaca).

I choć problemy, z którymi Unia mierzyła się na przestrzeni ostatnich lat, takie jak kryzys strefy euro, szczęśliwie Polskę ominęły lub dotknęły w niewielkim stopniu, tak teraz niezaprzeczalnie znajdujemy się w samym środku europejskich kłopotów. Polska traci na znaczeniu w Europie, bo pisowski rząd spycha nas na margines integracji.

W takiej sytuacji powinno nam, Polakom, zależeć, aby w europarlamencie reprezentowali nas tacy politycy, którzy do Brukseli nie wybierają się na wakacje. Kilka dni temu partia rządząca ogłosiła listę kandydatów z pierwszych i drugich miejsc list do PE. Śmię wątpić, że są to osoby, które faktycznie chciałyby pracować dla dobra Polski i Europy. Te listy to raczej skierowanie na dobrze płatne pięcioletnie wakacje dla polityków, którzy niczego dobrego w kraju nie zrobili, to droga ucieczki od odpowiedzialności za niemądre decyzji rządu.

Na przekonaniu wyborców do głosowania oraz wybrania takich kandydatów, których losy Europy interesują (niezależnie od przekonań) niewątpliwie zależeć powinno nie tylko partiom proeuropejskim, ale również tym bardziej eurosceptycznym. W Parlamencie Europejskim szykują się bowiem spore zmiany w obowiązującym układzie sił. Mimo że już po wyborach w 2014 roku mogliśmy po raz pierwszy zaobserwować wzrost liczby europosłów reprezentujących poglądy mające niewiele wspólnego z tzw. euroentuzjazem, tak układ sił pozostawał nienaruszony. Unią przez dekady rządziła koalicja chadeków z frakcji EPP, do której należy m.in. PO i PSL, oraz socjaldemokratów z S&D, w Polsce reprezentowanych m.in. przez SLD i potencjalnie współpracujących z partią Biedronia. Przez wiele kadencji nie udało się nikomu zburzyć unijnego statusu quo.

Po majowych wyborach najprawdopodobniej jednak nastąpi kres dominacji EPP i S&D. Sondaż przeprowadzony przez sam Parlament Europejski wskazuje na stale rosnące poparcie dla ugrupowań prawicowych, eurosceptycznych i populistycznych. Partie takie jak francuski Front Narodowy Marine Le Pen czy włoska Liga Północna Matteo Salviniego, mogą zyskać nawet 22 miejsca w Brukseli. A do tego trzeba jeszcze doliczyć kilka miejsc dla skrajnej Alternatywy dla Niemiec czy włoskiego Ruchu Pięciu Gwiazd.

Czy jest szansa na powstrzymanie rosnących wpływów eurosceptyków? W Polsce nawiązaliśmy ostatnio szeroką koalicję, w której skład wchodzi zarówno Nowoczesna, jak i SLD czy PO. Politycy europejscy już niedługo mogą zdecydować się na podobny krok. Według przewidywań Parlamentu Europejskiego ALDE, czyli Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy, do której należy Nowoczesna, zyska miejsca w europarlamencie i stanie się trzecią siłą polityczną. Wiele wskazuje na to, że w Brukseli powstanie podobny do polskiej Koalicji Europejskiej szeroki blok postępowy, który powstrzyma populistów i nacjonalistów budujących swoją siłę na strachu i nienawiści. Blok, który utrzyma Unię jako gwaranta bezpieczeństwa i rozwoju wszystkich krajów członkowskich.

(Adam Szłapka, poseł RP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

Bronek Bronek

10 2

Co tak promujące tego lewaka 17:32, 02.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do BronekDo Bronek

3 9

Najpierw do szkoły do nauki a później krytykuj osoby, które coś
w życiu robią a nie czekają tak jak ty i ręce wyciągają po zasiłek. Potem piwo, papierosy i durne wpisy. Pewnie też masz darmowy internet i opluwasz wszystkich i wszystko, niby jesteś anonimowy.
Pan Szłapka jest inteligentnym i mądrym posłem, zaprzeczeniem tego co ty reprezentujesz i nie można powiedzieć tak o tobie.
08:00, 03.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

optymistaoptymista

2 9

najlepiej promować prawicowca, składać rece do Boga i patrzeć jak klecha ci dyma dzieciaka. 08:51, 03.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GoscGosc

5 2

Co to jest za..... Co mnie on obchodzi mam na niego wy..... 12:55, 03.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JERZYJERZY

0 0

Co to jest za Gość, który nie wie co go obchodzi i ma na niego nie wiem co. Ja na Gościa również mam wy... i co on (gość) mnie obchodzi. W takim razie radzę Gościowi, aby się nie wypowiadał. 19:24, 07.04.2019


REKLAMA
REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone