Zamknij
REKLAMA

Zwycięzcy, których bukmacherzy nie lubią

08:07, 15.06.2019 | Materiał partnera
Skomentuj

W zakładach bukmacherskich naprawdę można wygrać – pokazują to liczne przykłady zarówno z Polski, jak i zagranicy. Niektóre z wygranych, o których poinformowano opinię publiczną, były tak okazałe, że z pewnością musiały zostać w pamięci zarówno pracowników danej firmy bukmacherskiej, a nawet jej właścicieli…

Polacy lubią zakłady bukmacherskie – według statystyk, bierze w nich udział od 5 do 13% dorosłych rodaków. Stawiając wyniki przede wszystkim typujemy "naszych", nawet jeśli nie są faworytem analityków. Co ciekawe, są gracze, którzy zapadają w pamięć prezesom firm bukmacherskich. Mateusz Juroszek, prezes firmy STS, w wywiadzie dla portalu NaTemat.pl przyznał, że osobiście dotknęła go sytuacja z pewnym graczem z Mielca, który postawił zakład za 2 zł, poprawnie wytypował wyniki 30 spotkań i wygrał… 180 tys. zł. – Znam takich graczy, on te pieniądze rozmieni i przez lata będzie nadal grał po dwa złote, co jakiś czas skubiąc STS z wygranych. Wolę żeby ktoś postawił 50 tys. i wygrał 200. Wiem, że taki gracz do mnie wróci i kiedyś firma się odegra – mówił. Dla niego i innych przygotowujemy na takie okazje specjalne bonusy z kodem (tu link : https://www.legalsport.pl/bonusy-bukmacherskie/bonus-bez-depozytu/promocja-dla-mobilnych-w-sts-freebet-bez-depozytu-dla-kazdego/ ).

Oni ograli bukmacherów.

Choć trudno sobie to wyobrazić, istnieje pewna grupa klientów, którzy wygrywają w zakładach bukmacherskich tak często, że… otrzymali zakaz wstępu do lokali bukmacherów! Najsłynniejszy jest przypadek Brytyjczyka Patricka Veitcha, który w ciągu niespełna dziesięciu lat zubożył operatorów zakładów wzajemnych o ponad 10 mln funtów, stawiając przede wszystkim na wyścigi konne. Veitch już jako 15-letni chłopak dostał się do Cambridge, ale studiów nie skończył, pomimo faktu, że wykazywał olbrzymie zdolności matematycznie. Właśnie dzięki długotrwałemu, monotonnemu wyliczaniu statystyk i rachunków prawdopodobieństwa zaczął odnosić sukcesy w typowaniu, szybko stając się milionerem. Choć oficjalnie Veitch nie może wejść do żadnego punktu bukmacherskiego w Wielkiej Brytanii, ma w całym kraju siatkę agentów, którzy stawiają zlecone przez niego zakłady. Oczywiście Brytyjczyk nikomu nie zdradził szczegółów swoich wyliczeń. W jednym z wywiadów stwierdził jedynie, że zamiast typować wyniki najbardziej prestiżowych wyścigów, lepiej koncentrować się na gonitwach niższych rangą.

W Polsce o oficjalnych zakazach wstępu konkretnych osób do lokali bukmacherskich nie wiadomo. Z pewnością jednak operatorom zakładów wzajemnych trudno było przełknąć kilka najbardziej spektakularnych zwycięstw. U jednego z legalnych bukmacherów w kwietniu 2018 r. pewien gracz za zaledwie 20 zł postawił kupon live składający się z sześciu spotkań tenisowych, mniej znanych sportowców, rozgrywanych podczas podrzędnych turniejów. Jak sam później stwierdził, wybierając mecze kierował się przede wszystkim wysokim kursem na poszczególne zdarzenia. Ku zaskoczeniu wszystkich – a z pewnością także bukmachera – wytypował wyniki poprawnie i wzbogacił się o 530 tys. zł! O ile ta wygrana może wydawać się przypadkowa lub szczęśliwa, o tyle w przypadku kolejnej są już przesłanki wskazujące na granie przez klienta określonym systemem lub posiłkowanie się szczegółowymi wyliczeniami. W 2008 r. gracz postawił bowiem aż 18 tys. zł na kupon składający się z 37 zakładów dotyczących głównie piłki nożnej, znacznie różniących się między sobą kursem. Jak nietrudno się domyślić, kupon okazał się trafiony, a klient wygrał ponad 330 tys. zł.

Oczywiście to tylko nieliczne przykłady bardzo wysokich wygranych potwierdzone przez bukmacherów – możemy się tylko domyślać, że jest ich dużo więcej, ale ze względu na ochronę danych graczy operatorzy o nich po prostu nie informują. Żeby w ogóle mieć na nie szansę, najpierw trzeba zacząć grać!

Zakłady bukmacherskie mogą uzależniać. Graj legalnie i odpowiedzialnie u firm z licencją Ministerstwa Finansów.


 

(Materiał partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

Komentarze (2)

AluttkaAluttka

1 0

hehe, ciekawe że najmniej lubianym przez buków graczem jest ten Pan co gra za 2 zł 🤣👍🙂 14:45, 17.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Stary graczStary gracz

0 0

Oto chodzi za 2 zł cały czas tak parę tysięcy wygrałem. Trochę mnie dziwi że niema kuponu za 1 zł. 😉 13:26, 20.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone