Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij

Po takiej nocy wszyscy mogą się czuć zadowoleni. To była wyjątkowo udana impreza

sg 10:10, 24.05.2026 Aktualizacja: 10:10, 24.05.2026
Skomentuj Po takiej nocy wszyscy mogą się czuć zadowoleni. To była wyjątkowo udana impreza Foto: Gostyn24

To była noc dla tych, którzy chcieli zajrzeć za drzwi zwykle zamknięte, dotknąć historii, zobaczyć ukryte kolekcje, wejść do mieszkania z PRL-u, obejrzeć broń sprzed ponad stu lat albo sprawdzić, co kryje ziemia. Gostyńska Noc z Gwiazdami przyciągnęła mieszkańców do kilkunastu miejsc w mieście i poza nim. W wielu z nich można było zobaczyć rzeczy, których na co dzień po prostu się nie ogląda.

Gostyńska Noc z Gwiazdami odbyła się w sobotę 23 maja. Atrakcje przygotowano w czternastu punktach na terenie Gostynia, Brzezia i Grabonoga. Na mapie wydarzenia znalazły się szkoły, biblioteka, muzeum, kino, strzelnica LOK, Dom Katolicki, Muzeum im. bł. Edmunda Bojanowskiego w Grabonogu oraz miejsca przygotowane przez pasjonatów historii, sztuki i lokalnego dziedzictwa. Można było obejrzeć wystawy, wejść do pomieszczeń przygotowanych specjalnie na tę noc, porozmawiać z kolekcjonerami i zobaczyć zbiory, które zwykle pozostają poza publicznym obiegiem.

Jednym z takich miejsc była sala konferencyjna Muzeum w Gostyniu, gdzie Biblioteka Publiczna w Pogorzeli i Grupa Pozytywnych Detektorystów przygotowały ekspozycję pod hasłem "Skarby lśniące pod gwiazdami”. Na stołach pojawiły się przedmioty odnalezione podczas poszukiwań, fragmenty wyposażenia wojskowego, numizmaty i prywatne kolekcje pasjonatów.

- Każdy z nas coś przywiózł, bo każdy z nas też w jakiś sposób jest kolekcjonerem różnych pozostałości z przeszłości. Jest to dobra okazja do tego, żeby pokazać szerzej ludziom swoją pasję i znaleziska - mówił Damian Płowy z Biblioteki Publicznej w Pogorzeli.

 

Jak wyjaśniał, część eksponatów pochodziła z poszukiwań prowadzonych w rejonie Ponieca. Te przedmioty były opisane i miały własne sygnatury. Pozostała część ekspozycji była połączeniem zbiorów biblioteki oraz prywatnych pasji kolekcjonerów. Wśród odwiedzających byli zarówno dorośli, jak i dzieci. Dla wielu była to okazja, by pokazać najmłodszym historię inaczej niż z podręcznika. Cezary Stachowski przyszedł z synem Wiktorem.

- Żeby dziecku pokazać historię - mówił, pytany o powód udziału w wydarzeniu.

 

Jak przyznał, szczególnie interesowały ich detektorystyka, strzelnica LOK oraz Szkoła Podstawowa nr 2.

- Człowiek może coś zwiedzić, zobaczyć nowego - dodał Cezary Stachowski.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się także wystawa historyczna PRL przygotowana przy Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy w Gostyniu. Mieszkanie z epoki pozwalało wejść w świat meblościanek, starych telefonów, sprzętów i przedmiotów, które dla jednych są historią, a dla innych wspomnieniem dzieciństwa lub domu dziadków.

- Ja jestem w takim wieku, że to wspominam, jak u babci było - mówiła jedna z osób zwiedzających mieszkanie PRL.

 

Zwiedzający przyznawali, że choć dobrze jest wrócić pamięcią do dawnych lat, to codzienne życie obecnie jest znacznie łatwiejsze.

- Wspominać fajnie, ale teraz można mieć wszystko. Kiedyś wszystkie pomieszczenia, pokoje, domy wyglądały tak samo, bo nic innego nie było - komentowali uczestnicy.

 

Pomysłodawcą i wystawcą tego miejsca jest Krzysztof Głowacz. Jak mówił, celem było przywrócenie wspomnień.

- Przywrócić młodość - mówił Krzysztof Głowacz, a na pytanie, jak długo kolekcjonował przedmioty, odpowiedział przewrotnie. - Powiem inaczej. Od jakiego czasu nie wyrzucam - żartował.

 

Podkreślał jednak, że wystawa nie powstałaby bez pomocy mieszkańców.

- Nie powstałaby nigdy ta wystawa, gdyby nie ludzie i ich rzeczy, które z sentymentem oddawali mi. Te przedmioty, które tutaj są, to przedmioty, których ludzie nie chcieli wyrzucić, bo wiązała się z nimi jakaś historia - tłumaczył Krzysztof Głowacz.

 

Wśród eksponatów są również drobne lokalne perełki. Jedną z nich jest kartka pocztowa z 1954 roku.

- Ulica Marszałka Stalina. Gostyń. Dla mnie to jest taka perełeczka - mówił pomysłodawca wystawy.

 

Na strzelnicy LOK można było obejrzeć broń sportową i historyczną oraz wziąć udział w miniturnieju strzeleckim. Ekspozycja przyciągała osoby zainteresowane militariami, kolekcjonerstwem i techniką. Jak mówił Maciej Madajka, opiekun sekcji kolekcjonerskiej w klubie VIS, najstarsze prezentowane egzemplarze pochodziły z początku XX wieku. Wśród najciekawszych obiektów wymienił m.in. niemieckiego Mausera z 1915 roku.

- To jest Mauser niemiecki z 1915 roku, w pełni zgodny numerycznie. Kabura, wszystko - mówił Maciej Madajka.

 

Ciekawie było również w Szkole Podstawowej nr 1, gdzie przygotowano sportową ekspozycję związaną z uczniami i absolwentami placówki. Pojawiły się koszulki oraz sprzęt należący do osób, które osiągały sukcesy sportowe.

- To są koszulki znanych sportowców, którzy chodzili do tej szkoły - wyjaśniali organizatorzy wystawy.

 

Wśród prezentowanych pamiątek znalazły się rzeczy związane m.in. z kolarstwem torowym i piłką plażową. Jak podkreślano, niektórych eksponatów nie udało się zdobyć na czas, choć szkoła chciała pokazać również pamiątki związane z olimpijczykiem Adamem Nowińskim. Sztuka pojawiła się z kolei w Szkole Podstawowej nr 3, gdzie pokazano prace uczniów inspirowane znanymi dziełami malarstwa. Projekt prowadził Rafał Sroka, nauczyciel plastyki i muzyki. Uczniowie przez wiele miesięcy kopiowali wybrane obrazy mistrzów, ucząc się warsztatu, cierpliwości i pracy z kolorem.

- Rzuciłem taki projekt dla uczniów od klasy czwartej do siódmej. Propozycję, czy nie chcieliby nauczyć się kopiować obrazów znanych mistrzów, wybranych przez siebie oczywiście. Zainteresowali się tym i zaczęliśmy pracę - mówił Rafał Sroka.

Jak wyjaśniał, uczniowie sami przynosili propozycje dzieł, a on pomagał dobrać obraz do możliwości i predyspozycji konkretnego dziecka.

- Czasami trzeba było coś podpowiedzieć, bo to są młodzi twórcy, bardzo utalentowane dzieciaki. Czasami trzeba było popchnąć, żeby uwierzyli w siebie, bo zwątpienie się pojawiało po iluś godzinach ciężkich prac - opowiadał nauczyciel.

Na wystawie znalazły się m.in. prace inspirowane van Goghiem, Munchem, Renoirem czy Monetem. Jedna z uczennic, Patrycja Weihert, pracowała nad swoją kopią przez bardzo długi czas.

- Jeden rok szkolny, w sumie nawet dwa lata szkolne - mówiła młoda artystka.

 

W sumie zaprezentowano 44 obrazy, w tym jedną pracę nauczyciela. Wystawa nosiła tytuł „Belfer z gwiazdami”.

Centrum wydarzeń pozostawało Muzeum w Gostyniu. Jak mówił jego dyrektor Robert Czub, przez cały wieczór w budynku pojawiali się odwiedzający.

- Cały czas ktoś jest w budynku. Liczymy, że kilkaset osób - mówił Robert Czub, dyrektor gostyńskiego muzeum, który podkreślał, że Noc Muzeów ma nie tylko przyciągać odbiorców kultury, ale też aktywizować tych, którzy sami mogą coś pokazać.

- Cały czas mam taką ideę, że chcę, żeby jak najwięcej osób z odbiorców kultury przeszło do twórców kultury. Żeby byli sami wystawcami czegoś - mówił Robert Czub i jako przykład podał właśnie detektorystów, którzy od dawna szukali okazji do zaprezentowania swoich znalezisk..

Jak zaznaczył, część uczestników mówiła, że cieszy się z powrotu takiej formuły, bo na co dzień do podobnych miejsc się nie zagląda. Byli też tacy, którzy pierwszy raz w życiu weszli do muzeum.

- Jestem zadowolony i z frekwencji, i z zaangażowania. Naprawdę ludzie się postarali. Wszystkim mogę tylko podziękować i tym, którzy odwiedzają, i tym, którzy przygotowali - podsumował dyrektor Robert Czub.

Gostyńska Noc z Gwiazdami pokazała, że lokalna historia, potrafi nie tylko budzić zainteresowanie, ale też spojrzeć na znane miejsca z zupełnie innej perspektywy. Wystarczy, że jest podana w odpowiedni sposób i dobrze zakomunikowana mieszkańcom. A tak było właśnie  w tym roku, dlatego organizatorom należą się podziękowania za dobrze wykonaną robotę. 

 

::addons{"type":"alert"}

::news{"type":"see-also","item":"92633"}

::news{"type":"see-also","item":"92591"}

::news{"type":"see-also","item":"92507"}

(sg)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%