Zamknij
REKLAMA

Niesamowita dziewczyna!

14:08, 13.04.2019 | Honorata Jankowiak
REKLAMA

Długo była niezadowolona ze swojego życia z powodu niepełnosprawności i braku akceptacji. Ale to już przeszłość, bo udowodniła sobie, że może dużo. Od dziecka zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym, ale odkąd odważyła się spróbować sił w nurkowaniu, nie boi się już sięgać po nowe wyzwania. Oprócz kursów z nurkowania, posiada też patent żeglarski, a marzy o skoku ze spadochronem. Poznajcie Olgę Mardas.

Olga nie ma wątpliwości, że woda to dla niej środowisko idealne. – W wodzie czuję się pewnie i jestem tam bardziej zrelaksowana niż na lądzie. Woda jest też dla mnie bezpieczniejsza – mówi gostynianka, Olga Mardas. - Choruję na dziecięce porażenie mózgowe, w konsekwencji mam zachwiania równowagi, ale w wodzie jest mi łatwiej, bo jest dużo lepszym amortyzatorem, szczególnie w sytuacji upadku. Chyba miałam się urodzić rybą – z uśmiechem przyznaje gostynianka Olga Mardas.

Zaczęło się od ogłoszenia

Pływać nauczył ją tata, już w dzieciństwie. Przygoda z nurkowaniem rozpoczęła się jedenaście lat temu. A wszystko za sprawą ogłoszenia o nurkowaniu, które Olga znalazła na stronie internetowej niepełnosprawni.pl. - Była to informacja z zaproszeniem osób niepełnosprawnych do kursu nurkowania, organizowanego przez Fundację „Tacy sami” i Stowarzyszenie Nautica. Zgłosiłam się tam i zostałam z chęcią przyjęta. Musiałam tylko dojechać do Ciechanowa na kilkudniowy kurs basenowy. To było moje pierwsze spotkanie z nurkowaniem – wspomina Olga. - Po tym kursie basenowym otrzymaliśmy informację, że trzeba go dokończyć na wodach otwartych. W tym celu wybraliśmy się do Chorwacji, gdzie ukończyłam podstawowy kurs nurkowania OWD HSA, prowadzony przez stowarzyszenie nurków niepełnosprawnych z Krakowa – kontynuuje. Tego samego roku Olga wyjechała nurkować na Mazury, gdzie było już o wiele trudniej. - Widoczność była bardzo słaba, a ilość mułu tak duża, że w pewnym momencie widziałam tylko mojego partnera nurkowego. Z drugiej strony to właśnie tam pierwszy raz zobaczyłam na żywo pływającego szczupaka - opowiada.

Mazury Olga wybierała potem przez kilka kolejnych lat i tam też rozpoczęła kurs zaawansowany AOWD HSA, kurs z nawigacji podwodnej i zerowej grawitacji. Z kolei na Zakrzówku w Krakowie Olga zakończyła go, zanurzając się do głębokości 30 metrów. - Było potwornie zimno tak, że złapała mnie nawet lekka narkoza azotowa – wynikało to z faktu, że było to moje pierwsze tak głębokie nurkowanie, do którego organizm nie był jeszcze przyzwyczajony. Teraz zejście do 30 metrów głębokości nie sprawia mi większych problemów i nie łapię już narkozy – wyjaśnia.

Nurkować może każdy

Na przestrzeni ostatnich lat w nurkowaniu rekreacyjnym Olga uzyskała wszystkie satysfakcjonujące ją stopnie, łącznie z zaawansowanym kursem nurka-ratownika. W 2017 roku dodatkowo ukończyła też kurs nurka towarzyszącego osobie z niepełnosprawnością w nurkowaniu, dzięki któremu wie na co zwrócić uwagę, by poprawić komfort nurkowania osoby niepełnosprawnej. Z tych uprawnień po raz pierwszy skorzystała w zeszłym roku na safari nurkowym. Podopieczną Olgi była wtedy Dominika, również chorująca na dziecięce porażenie mózgowe. – Moje zadanie polegało na pomocy przy ubieraniu się, skręceniu sprzętu i wsparcie we wszystkim, czego ona sama fizycznie zrobić nie mogła ze względu na swoje ograniczenia – tłumaczy Olga i przekonuje, że nurkowanie jest dobre dla każdego. – Nurkować może każdy – osoba niewidząca, niesłysząca, po amputacjach, po przerwaniu rdzenia, chorująca na stwardnienie rozsiane czy z dystrofią mięśniową. Wystarczy nie bać się wody i być otwartym na nowe doświadczenia. Oczywiście konieczne jest uzyskanie zaświadczenia od lekarza o braku przeciwskazań zdrowotnych i ukończenie specjalistycznego kursu – kontynuuje Olga. - Nurkowie z HSA są niezwykle życzliwymi i otwartymi ludźmi, nie zwracającymi uwagi na nasze ograniczenia, dostosowującymi się do naszych możliwości – dodaje.

Wystarczy się odważyć

Olga nie uważa się za osobę odważną, ale nie ma wątpliwości, że to właśnie odwaga w podjęciu nurkowego wyzwania, pomogła jej w zaakceptowaniu siebie samej. - Długo byłam niezadowolona ze swojego życia z powodu mojej niepełnosprawności i braku akceptacji, ale to się zmieniło. Udowodniłam sobie, że mogę dużo. Nurkowanie pomogło mi otworzyć się na nowe doświadczenia. Dzięki temu pokonałam kolejną z barier – wyznaje. Jednak zanim do tego doszło musiała poradzić sobie nie tylko z własnymi obawami. – Musiałam uwierzyć, że sobie poradzę. Ludzie byli mi przecież znani tylko z Internetu. Pojechałam w miejsce zupełnie mi obce. Moi bliscy byli pełni obaw, pytali po co mi to, przecież nie znam tych ludzi. Miałam wtedy przez chwilę wątpliwości, ale szybko minęły, bo bardzo chciałam to zrobić. I pomimo ich obaw, ale również tych moich wewnętrznych, powiedziałam sobie: Jadę! I dziś nie żałuję! Wystarczy się odważyć i znaleźć sympatycznych ludzi, którzy nam pomogą – mówi.

Dziś nurkowanie nie jest jedyną pasją gostynianki. Olga posiada też patent żeglarski, który uzyskała w 2012 roku w Giżycku. Podobnie jak w przypadku nurkowania i tym razem decyzja była spontaniczna. – Koleżanka wysłała mi link o możliwości zapisania się do Mazurskiej Szkoły Żeglarskiej w Giżycku i pomyślałam, że spróbuję – opowiada. We wrześniu tego roku Olga będzie częścią grupy, która planuje rejs nurkowo-żeglarski po Chorwacji. Na tym jednak nie koniec. Olga marzy o skoku ze spadochronem.

Foto: archiwum Olga Mardas

(Honorata Jankowiak)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (11)

BabBab

12 1

Respekt Dziewczyno! 15:00, 13.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GostyniankaGostynianka

9 1

Jesteś niesamowita :) Podziwiam i gratuluję! 15:27, 13.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

aniaania

9 1

Super Olga, pamiętam Cię ze szkoły. Czapki zgłów!!! Aż łza kręci sie w oku!!!!!! 15:44, 13.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MypumassMypumass

9 1

Olga wymiatasz ???? Tylko my sami stawiamy sobie granice !!! Pozdrowionka sąsiadka ???? 18:12, 13.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MoniMoni

10 1

Olga, serdecznie pozdrawienia???? dla koleżanki ze szkolnej podstawówki. Podziwiam ???? i jestem pod ogromnym wrażeniem ???? Masz moc! 18:17, 13.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZachwyconaZachwycona

7 0

Olga rozczuliłam się czytając jaką jesteś dzielną kobietą Warto chyba dodac,ze Olga zdobyla wyzsze wyksztalcenie......piekna pod kazdym względem.
Jestem poruszona Twoją determinacją i mimo tych ograniczen jesteś dla mnie przykładem ,że warto podążać za marzeniami.Gratulacje! 20:15, 13.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

joanna k. joanna k.

7 0

Mega.też chciałbym mieć tyle energii. Realizuj plany i nigdy przenigdy nie przejmuj się gdy ktoś mówi że nie możesz lub nie dasz rady. Trzymam kciuki. 20:59, 13.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Marta Kubiak Marta Kubiak

5 0

Super dziewczyna, mega wartościowa i pozytywną osoba. Brawo Olga. Pozdrawiam serdecznie. 21:19, 13.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JaJa

4 0

Zawsze uśmiechnięta i ciepła a do tego mega odważna pomimo przeciwności losu. Brawo Ty!!!!!!! 21:38, 13.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PotajonaPotajona

5 0

Normalnie mnie zatkało. Pani Olgo nie znajduje słów podziwu. Brawo i jeszcze raz brawo. Znam panią z widzenia i jeśli będę mogła to pogratuluję pani osobiście. 11:53, 14.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

yogiyogi

0 0

Czapki z głów. Zarażasz energią i pasją. Chyba też coś szalonego zrobię w te wakacje. Te widoki z pod wody super. 16:10, 15.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone