Zamknij
REKLAMA

Stworzył własny system szkolenia. To nie przypadek, że zaszedł aż tak wysoko...

11:35, 25.01.2020 | MiS
Skomentuj
REKLAMA

Już w dzieciństwie ciągnęło go do boksu. Oglądał na szklanym ekranie Rocky'ego i czuł, że również ma duszę wojownika, ale w Gostyniu nie było klubu, gdzie mógłby się spełniać. Dopiero podczas pracy za granicą zaczął spełniać sportowe marzenie. Dziś jest trenerem kadry Polski, zawodnicy z klubu SWG osiągają sukcesy na arenie międzynarodowej, a on sam czuje się spełnionym ojcem i partnerem. Tomasz Dylak, bo o nim mowa odebrał tytuł "Człowiek Roku 2019" nadany mu przez naszą redakcję.

Redakcja portalu Gostyn24, po raz pierwszy postanowiła przyznać tytuł "Człowieka Roku 2019". Jednogłośnie doszliśmy do wniosku, że najbardziej zasłużył na niego Tomasz Dylak - współzałożyciel i trener klubu Sporty Walki Gostyń. Cztery lata pracował jako asystent Kadry Polski w boksie, trzy jako trener główny Kadry Wielkopolski, a pod koniec października 2019 roku, mimo młodego wieku (32 lata) Polski Związek Bokserski powierzył mu funkcję głównego trenera Kadry Narodowej Juniorek.

Zawsze skromny,  w cieniu sukcesów swoich zawodników, tym razem to jemu przyszło odebrać tytuł. Jak przyznał tytułem "Człowiek roku 2019" był nie tylko zaskoczony, ale też zadowolony - Gdyby ktoś zaproponował mi start w plebiscycie, to odmówiłbym, ale z tego tytułu w moim rodzinnym mieście bardzo się ucieszyłem - przyznaje Tomasz Dylak. - Kiedy pod koniec roku przyszło zmęczenie, ten tytuł był takim natchnieniem na początek 2020 - dodaje.

Podczas wizyty w naszej redakcji Tomasz Dylak opowiedział o swojej pasji, która jak się okazuje była marzeniem od dzieciństwa. - W Gostyniu nie było klubów, w których mógłbym się rozwijać, ale zainteresowanie boksem nie znikało. Oglądałem filmy z Rocky'm i czułem, że też mam dusze wojownika i mogę wiele osiągnąć, ale dopiero będąc zarobkowo w Anglii zacząłem chodzić na treningi bokserskie...Potem przyszedł czas na grupę rekreacyjną i w końcu zawodniczą w Gostyniu - mówi Tomasz Dylak. - Ta moja pasja zaczęła się rozwijać. Momentem przełomowym było zdobycie złotego medalu Mistrzostw Polski Juniorów przez Karola Łapawę. Uwierzyłem, że jestem w stanie spełnić swoje założone cele czy wizje, czasem nawet niewiarygodne - kontynuuje. - Zawsze szukałem wyzwań i dziś są nimi moi zawodnicy, którzy ciężko trenują, by osiągać sukcesy. Oglądałem kiedyś wywiad z najmłodszym terenem kadry Polski w boksie - był to Andrzej Gmitruk w wieku 32 lat. Pomyślałem czy jestem w stanie to osiągnąć...W głębi serca czułem, że ta propozycja nadejdzie, a kiedy okazało się, że będzie,  to stanowisko w kadrze juniorek, w której będzie Zosia Stachowiak, to podjąłem się tego wyzwania - dodaje.

Jaki jest przepis Tomasza Dylaka na sukcesy zawodników? - Wydaje mi się, że stworzyłem nowy system szkolenia w polskim boksie, o którym na razie jeszcze aż tak głośno nie mówię, bo jest on trochę owiany tajemnicą - mówi Tomasz Dylak. - Moje treningi są całkiem inne niż treningi bokserskie w Polsce i często trenerzy starszej daty, gdy widzą moje formy rozgrzewki, moje treningi siłowe albo czysto bokserskie to się dziwią i zastanawiają skąd ja to wziąłem, bo pierwszy raz takie treningu widza...Ja wierzę, że właśnie ten system szkoleniowy spowoduje, że zawodnicy z mojego klubu co roku będą osiągać sukcesy i to będą co rusz nowi zawodnicy - podsumowuje nasz rozmówca.

Prywatnie Tomasz Dylak jest szczęśliwym ojcem rocznego Aleksandra, którego wychowuje w ukochaną narzeczoną Katarzyną. Jak mówi są jego oczkiem w głowie, a miłość do nich dzieli z miłością do bosku.

Tytuł "Człowieka Roku 2019" dziennikarze, pracownicy  i współpracownicy Gostyn24 przyznali Tomaszowi Dylakowi za ogromne zaangażowanie w rozwój gostyńskiego boksu, wysokie osiągnięcia w 2019 roku oraz promowanie lokalnego sportu na szczeblu ogólnopolskim i międzynarodowym

(MiS)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (14)

Jakub Jakub

17 32

Ale zeszliscie na psy nic nie ujmując P. Dylakowi, co to za człowiek roku, kpiny 15:13, 25.01.2020

Odpowiedzi:5
Odpowiedz

SandraSandra

21 7

Widać gorycz i zazdrość w komentarzu :) Trzeba brać się za ciężką robotę to i Pan może osiągnie sukces.
Panu Tomkowi wielkie gratulacje i sukcesów jeszcze większych :) 15:37, 25.01.2020


JerzyJerzy

9 7

Zawiść, zawiść i jeszcze raz zawiść przemawia z Twoich haniebnych ust. Pytasz co to za człowiek? Otóż jest to osoba, która znacznie cię przerosła, Ty zostałeś z tyłu i nic nie potrafisz. To jest właściwa kpina , ale z ciebie, bo tylko na tyle zasługujesz. 22:21, 25.01.2020


FredyFredy

6 7

Osobiście nie znam Pana Dylaka, ale szczerze mu gratuluję . Niech dalej sławi nasz gród. A pan lepiej niech się nie odzywa, bo do pięt mu nie dorasta. Szcun. 22:23, 25.01.2020


kierownik produkcjikierownik produkcji

5 7

wielki czlowiek w wielkim miescie . gratulacje 03:19, 26.01.2020


kubakuba

1 3

Jakubowy ból doopy :) Nie ujmując innym Jakubom :) 17:58, 28.01.2020


KoloKolo

17 8

Brawo Panie Tomku 17:49, 25.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BariBari

17 7

Gratulacje 19:27, 25.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

EmilEmil

10 7

Sport w Gostyniu odżył od kiedy ten czlowiek sie pojawil. Brawo! 22:06, 25.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MartaMarta

6 5

Gratulacje.zasluzony tytul bo bez watpienia czlowiek wybil sie poza nasze podworko...tytuly podopiecznych mowia same za siebie..zycze dalszych sukcesow 07:48, 26.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SegregatorSegregator

6 3

A ja mam poważne pytanie mialem DZISIAJ rosół na obiad i nie wiem GDZIE wyrzucić dwie kulki *%#)!& do bio czy ogólnych proszę poratujcie mnie a nie chcę płacić kary 11:40, 26.01.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

SegregatorSegregator

4 1

Cenzura ani nie mozna *%#)!& napisac 11:42, 26.01.2020


SegregatorSegregator

5 3

CHODZI o piepsz 11:45, 26.01.2020


SeparatorSeparator

0 1

Mam podobny problem z kłakami ze skóry od golonki 13:20, 28.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA