Zamknij
REKLAMA

Wiadomo coraz więcej...

10:35, 10.03.2019 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Znamy coraz więcej szczegółów dotyczących nocnego pożaru w budynku wielorodzinnym w Wydawach pod Poniecem. Wiadomo już kim była ofiara śmiertelna i co mogło być przyczyną pojawienia się ognia, który pozbawił dachu nad głową kilka rodzin.

Pożar zauważono około 23:30. Z informacji przekazanej dyżurnemu gostyńskiej straży wynikało, że pali się poddasze budynku wielorodzinnego, a w środku mogą przebywać ludzie. - Po przyjeździe nadal nie było potwierdzonej informacji czy jest ktoś w środku czy nie. Ogień był mocno rozwinięty, panowało silne zadymienie. Dodatkowo działania utrudniał silny wiatr - mówi kpt. Marcin Nyczka, dowódca KP PSP Gostyń. - Działania polegały na gaszeniu i oddymianiu pomieszczeń. Pracowaliśmy w aparatach ochrony dróg oddechowych, używaliśmy drabin przenośnych, drabiny mechanicznej, sprzętu oświetleniowego - wyliczał oficer prasowy KP PSP Gostyń. - Dopiero, gdy było w miarę bezpiecznie i zadymienie nie było tak duże, strażacy weszli do pomieszczeń i znaleźli nieprzytomnego mężczyznę w wieku około 60 lat. Nie dawał oznak życia - dodaje kpt. Marcin Nyczka.

Według naszych informacji zwłoki mężczyzny nie były spalone, choć prawdopodobnie to w jego mieszkaniu wybuchł pożar. Niewykluczone, że lokator próbował się ewakuować, ale po prostu nie zdążył i zmarł w wyniku zaczadzenia. Te przypuszczenia musi jednak potwierdzić sekcja zwłok. Pozostali mieszkańcy bezpiecznie opuścili mieszkania, ale zostali bez dachu nad głową.

Prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez osobę dorosłą. - Ostateczną opinie w tej sprawie musi wydać biegły - mówi kpt. Marcin Nyczka. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi również policja. Starty wstępnie oszacowano na około 150 tys. złotych. Spaleniu uległa więźba dachowa z pokryciem dachowym, całkowitemu spaleniu uległo mieszkanie na poddaszu, a parter budynku zalany został wodą. Dzisiaj na miejscu będą pracować inspektorzy budowlani, którzy ocenią czy budynek nadaje się do zamieszkania czy nie.

Działania strażaków zakończyły się około 6:30.

[ZT]45595[/ZT]

 

(MiS)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (2)

onon

1 13

a moze czlowiek zginal od razenia pradem ?(czego nie stwierdzam)poprzez moim zdaniem nie dopilnowanie strazakow chyba , ze sie myle i sie nie znam, aby odciac zasilanie co widac na filmie gostynska.pl ?? ot tak aluzja.. Strazacy i reszta gapiow patrza na okno jak na Gwiazde betlejemska spadajaca z nieba.. 20:03, 10.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do ondo on

4 0

tak strazacy patrza na ten prad zdumieni bo prad w budynku odcieli i nie mialo prawa go tam byc...moze teraz cos zajarzysz? ot taka aluzja 13:29, 11.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone