REKLAMA

Do zderzenia doszło na prostym odcinku trasy Krobia-Chwałkowo

19:09, 06.12.2017 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Na drodze Krobia - Chwałkowo samochód osobowy zderzył się z ciągnikiem rolniczym. Oba pojazdy wypadły z drogi. Jak udało nam się ustalić, opel po uderzeniu dachował. Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, policję i karetkę pogotowia.

Do zdarzenia doszło 6 grudnia około godz. 17:30 na prostym odcinku trasy Krobia - Chwałkowo. Z nieustalonych na razie przyczyn samochód osobowy uderzył w przyczepę ciągnika rolniczego. Siła uderzenia była na tyle duża, że opel wypadł z drogi i dachował na pobliskim polu. Ciągnik rolniczy również wjechał na pobliskie pole, ale po przeciwnej stronie jezdni. Przyczyny i okoliczności zderzenia ustala policja. Na miejscu pojawiły się również zastępy straży pożarnej i załoga karetki pogotowia, która przebadała kierowcę samochodu osobowego.

(MiS)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

Obywatel GCObywatel GC

0 0

Zdjęcia gorszej jakości niż te ,które robiłem kultowym aparatem marki Druh !!! 09:22, 07.12.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ptyśptyś

3 0

kierowca jadący oplem na pewno jechał bardzo wolno i ostrożnie na tej przewspaniałej równej drodze. 10:34, 07.12.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

HansHans

2 4

A bamber ciagnikiem napewno mial oswietlena przyczepe,jak wiekszosc z reszta.policja lapac ciagniki sprawdza i karac bo to smierc na drodze zwlaszcza teraz.rowery sa/lepiej oswietlone 11:42, 07.12.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

XxxxXxxx

0 0

Kupso ie jakies ryleal o, nie wypowiadaj sie jak nie wiesz o co chodzi.na zdjeciach wyraznie widac ze oswietlenie dziala.( nawet rozje..na. przez opla lampa swieci.u 18:12, 07.12.2017


czyja winaczyja wina

1 0

Takie prace wykonuje się za dnia ,a nie po nocach z obornikiem jeździć.Tak na marginesie,do kiedy naturalne nawozy można na pola wywozić. 6 grudzień to chyba za późno.No i mamy odpowiedź ,dlaczego po ciemku i z oświetleniem do du..py. Żeby nikt nie widział ,jak zwykle. 08:56, 12.12.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017