Zamknij
REKLAMA

Łatwo nie będzie...

10:01, 08.02.2019 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Nie będzie zmiany na stanowisku prezesa Wielkopolskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła. Tak zdecydowali delegaci z całego województwa wielkopolskiego, którzy zjechali na zebranie sprawozdawczo-wyborcze do Krobi. Wybrano jednak nowy zarząd, w którym aż ośmiu jego członków to przedstawiciele powiatu gostyńskiego. Teraz przed nimi "walka" z falą spadków cen bydła związaną z tzw. aferą mięsną.

Na czele Wielkopolskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła od 16 lat stoi Przemysław Jagła (hodowca z powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego). Podczas wczorajszego zebrania sprawozdawczo-wyborczego delegaci z całej Wielkopolski zdecydowali, że będzie dalej pełnił tę funkcję przez kolejne cztery lata. Był jedynym kandydatem na to stanowisko - Cieszę się z wyboru i z tego, że hodowcy zaufali mi tyle razy. Nie miałbym tego poparcia, gdybym nie spełniał ich oczekiwań - komentował Przemysław Jagła.

Prezes odniósł się do ostatnich protestów rolników i afery mięsnej, na której najbardziej tracą właśnie hodowcy bydła. Chodzi o incydent związany z nielegalnym ubojem bydła w zakładzie w Kalinowie. Sytuacja ta wywołała falę spadków cen bydła w skupie. Niektóre zakłady na początku tygodnia jeszcze wstrzymywały się z dokonywaniem zakupów, czekając na rozwój wydarzeń, inne zaś skorygowały już cenniki, zapowiadając, że na tym może się nie skończyć. - Nigdy nie było chłopu lekko, ale zawsze sobie radził. Solidaryzujemy się z rolnikami protestującymi. Sami też walczymy z kryzysem po ostatnich doniesieniach medialnych związanych z nieprawidłowościami przy ubojach - mówił prezes Przemysław Jagła. - Powiem tak, to była beznadziejna reklama, a przy pomocy kamery i mediów można wiele zmanipulować, ale też wiele wyrządzić krzywdy i tego wyrządzono najwięcej. Oczywiście najbardziej skutki tej afery odczują producenci, my rolnicy, bo ceny idą w dół - kontynuował. - Procedury w tym kraju pozwalają na ubój zwierząt pourazowych. Tylko te procedury nie do końca były realizowane zgodnie z przepisami - dodaje prezes Jagła.

Podczas zebrania oprócz nowego prezesa wybrano też dwudziestoczteroosobowy zarząd, w skład którego weszło aż ośmiu reprezentantów powiatu gostyńskiego: Leszek Hądzlik, Mikołaj Czarnecki, Stanisław Dudka, Wiesław Konarczak, Rafał Andrzejewski, Andrzej Kubiak, Roman Lipowczyk i Dariusz Wawrzyniak. Dodajmy, że obecnie Wielkopolski Związek Hodowców i Producentów Bydła liczy około 1800 członków.

(MiS)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

onon

4 0

Układ zamkniety 15:12, 08.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gkoggkog

4 0

sama mafia z powiawu gostynskiego aby do kortya sie pkac i jedno dupo na ilus weselach byc 21:57, 09.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone