REKLAMA

Każda informacja o wyniku badania technicznego auta trafi do Centralnej Ewidencji Pojazdów

13:04, 14.11.2017 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Od 13 listopada w przeglądach samochodów zaczęły obowiązywać zmiany. Informacja o negatywnym wyniku badania pojazdu będzie trafiała do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Co za tym idzie, diagności w całym kraju będą posiadać informacje o tym, dlaczego dany pojazd nie przeszedł okresowego przeglądu. Tyle teorii, bo wiele stacje kontroli pojazdów nie może się połączyć się z nowym systemem CEPiK 2.0.

Zgodnie z nowymi przepisami od poniedziałku 13 listopada badanie techniczne przeprowadza się po uiszczeniu przez właściciela lub posiadacza pojazdu opłaty za przeprowadzenie badania technicznego - 98 zł i opłaty ewidencyjnej - 1 zł. Właściciel jest zobowiązany zapłacić za przegląd nawet, jeśli jego wynik będzie negatywny. Natomiast każda informacja o wyniku badania trafia do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Tym samym inni diagności będą posiadać informacje o tym, dlaczego dany pojazd nie przeszedł okresowego przeglądu. To ma na celu wyeliminowanie sytuacji, w której kierowca jeździ od stacji do stacji, aby otrzymać pieczątkę.

- Jeżeli jako diagnosta wykryję wadę i wpiszę ją do systemu, a właściciel pojazdu pojedzie na inną stację diagnostyczną, to musi liczyć się z tym, że ten diagnosta po wpisaniu numeru rejestracyjnego pojazdu będzie wiedział o nieudanej próbie przeglądu auta. Oczywiście zanim taki diagnosta cokolwiek zrobi, właściciel będzie musiał zapłacić kolejne 99 zł. Natomiast jeżeli naprawi usterkę i przyjedzie do mnie po raz kolejny, to zapłaci, ale mniej, w zależności od usterki - tłumaczył diagnosta stacji "Zawieja" w Gostyniu. - Jest to pewien sposób śledzenia samochodu i jego właściciela na każdym kroku - dodaje.

Tyle teorii, bo w praktyce system CEPiK 2.0. jeszcze nie działa, jak należy. - Wiele stacji kontroli pojazdów w całym kraju ma ogromne problemy. Nasza stacja posiada oprogramowanie, które też do końca nie integruje się z nowym CEPiK-iem, ale działa. Dużo danych musimy jeszcze wprowadzać ręcznie - tłumaczy diagnosta Stacji „Zawieja”. - Jest to utrudnienie, a co gorsze nie ma żadnej konkretnej informacji o tym, kiedy problemy znikną - dodaje.

Z problemami trzeba liczyć się również w wydziałach komunikacji. Komunikat o problemach w Wydziale Komunikacji i Dróg wydało Starostwo Powiatowe w Gostyniu: "W związku z planowanym od 13.11.2017 r. (poniedziałek) uruchomieniem aplikacji CEPiK 2 (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców) informujemy, że mogą wystąpić utrudnienia w obsłudze klientów Wydziału Komunikacji i Dróg na stanowiskach rejestracji."

(MiS)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

dziadekdziadek

6 1

policja i bez tego badania znajduje usterki fachowcy 19:28, 14.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dezerterdezerter

2 3

cos nie dziala -wyciagnac konsekwencje,ukarac i zwolnic,a urzednicy powrot do papierkow za to placimy aby dzialalo i bylo szybko 20:15, 14.11.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

XxXx

2 1

Pretensje do tych co to chcieli wyprowadzić a wiec do PiS. 08:29, 15.11.2017


RenuRenu

2 3

Co tak patrzysz? masz wadliwy system neurologiczny? 20:46, 14.11.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

hehehehehehehehehehehehehehehehe

1 0

heheheheheheheh 20:51, 14.11.2017


PPPPPP

10 2

Pozdrawiam!!! obsługę Stacji Diagnostycznej Zawieja- Grabonóg, brak zainteresowania Klientem, zajmuja się sami soba beszczelne podejście!!
22:18, 14.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SiriusSirius

0 2

Góra dała ciała a diagnosci i pracownicy WK będą obarczone że system nie dziala 13:28, 15.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wojtekwojtek

2 2

Do PPP nikt cię nie zmusza do korzystania z tej stacji. Polecam tą samą firmę, ale na ul. Poznańskiej miło, sympatycznie,grzecznie i sprawnie. A urzędnicy , którzy spaprali system do dyscyplinarnego zwolnienia (mieli kilka lat na przygotowanie procesu i po prostu dali ciała. 16:56, 16.11.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PPPPPP

0 0

Tu nie chodzi o urzędnków czy system,konkretnie chodzi o Tych dwóch panów którzy tam pracują, brak zaninteresowani klijentem ,który stoi i czeka 10 min,nawet nie było pytania na co i po co? 20:29, 16.11.2017


PPPPPP

0 0

Tu nie chodzi o system czy urzędników , konkretnie chodzi o pracowników którzy tam pracują ,brak zainteresowania klijentem który wchodzi do biura ,czeka 10 min. i nawet nie było pytania po co i na co czeka? 20:36, 16.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017