Zamknij
REKLAMA

Na tym się nie skończyło...

12:54, 05.08.2018 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Wyjątkowy charakter miały w tym roku dożynki w podponieckim Bączylesie. Była parada starych ciągników, delegacja z wieńcem i zabawa, która zawsze towarzyszy świętowaniu plonów.  Po raz pierwszy mieszkańcy podzielili się chlebem upieczonym przez...sołtysa. Ważnym momentem było też poświęcenie i oficjalne oddanie do użytku placu rekreacyjnego, którego we wsi bardzo brakowało. .

W miejscowości Bączylas pod Poniecem, drugi rok z rzędu obchody święta plonów miały uroczysty charakter. - Jeszcze do niedawna spotykaliśmy się jedynie na zabawie dożynkowej. Postanowiliśmy to zmienić i wrócić nieco do tradycji - mówił Andrzej Jędryczka, członek rady sołeckiej wsi Bączylas. Tak się też stało. Tegoroczne dożynki  otworzyła parada starych ciągników. Zabytkowe pojazdy Ursus C46 zwany też "bombajem", Zetor 25k i Ursus C25 przykuwały uwagę wszystkich. Przed ciągnikami, w bryczce jechała delegacja z wieńcem dożynkowym zachęcając mieszkańców do wspólnej zabawy. - Nasza wioska jest niewielka, liczy około 120 mieszkańców. Nie wszyscy są rolnikami, ale wszyscy potrafimy się dobrze bawić - mówił Andrzej Jędryczka.

Wieniec dożynkowy i chleb z tegorocznego ziarna poświęcił proboszcz parafii Żytowiecko - ks. Jacek Toś. Chleb podzielono i rozdano przybyłym mieszkańcom. Ciekawostką jest, że własnoręcznie wypiekł go sołtys - Stanisław Dworzyński, który nigdy wcześniej tego nie robił. W podziękowaniu rada sołecka przygotowała specjalne stoisko z banerem - "Sznyta chleba ze smolcym i łogórek kiszuny sołtysa Stasia". - Można było spróbować skiby chleba ze smalcem i ogórki kiszone, tez zrobione przez sołtysa - mówił Andrzej Jędryczka.

Kolejnym elementem dożynek, na który czekali wszyscy, było oficjalne oddanie do użytku terenu rekreacyjnego. Dla mieszkańców to ważne wydarzenie, ponieważ nigdy wcześniej takiego miejsca nie mieli. - Bączylas od wielu lat zabiegał o to, aby mieć taki swój teren i to dzięki determinacji i zabiegom pana sołtysa i radnego Piotra Jańczka, a także działaniom pana burmistrza Jacka Widyńskiego doszło do tego, że teren powstał - mówił wiceburmistrz Eugeniusz Nowak. - To jest dopiero zaczątek. Mamy, ogrodzenie, płytę taneczną, boisko i mam nadzieję, że to nie będzie koniec działań. Dzięki funduszowi sołeckiemu i budżetowi gminy pojawią się kolejne elementy rekreacyjne. Mam nadzieję, że ten teren będzie służył kolejnym pokoleniom - dodał wiceburmistrz Nowak.

Z kolei proboszcz Jacek Toś święcąc teren życzył mieszkańcom, aby to miejsce stało się miejscem integracji wsi. - Potrzebujemy wspólnych spotkań, rozmów. Niech to będzie dla nas wszystkich miejsce bezpieczne - mówił ks. Jacek Toś.

Po części oficjalnej mieszkańcy rozpoczęli zabawę, która trwała do późnych godzin nocnych.

(MiS)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

kajakaja

4 3

super dozynki gratulacje organizacji 14:14, 05.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dożynekdożynek

3 2

co roku piszecie, że dożynki miały wyjątkowy charakter. Co w tym wyjątkowego?? 23:53, 05.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MurgrabiaMurgrabia

1 0

Poczciwi kmiecie 05:29, 07.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone