Zamknij
REKLAMA

Łatwo nie było...

11:07, 13.08.2018 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

O szczęśliwym finale tej historii mieszkańcy ziemi boreckiej mieli dowiedzieć się dopiero za kilka dni, jednak komentarze jakie pojawiły się pod jednym z artykułów na Gostyn24 sprawiły, że nastąpiła zmiana. Niepełnosprawny od 30 lat Marcin Mucha wraz mamą Marią będą mieli nowe mieszkanie i to w centrum Borku Wlkp.! - Jesteśmy ogromnie wdzięczni burmistrzowi za taki pomysł i gest. Dziękujemy! - mówiła wzruszona Maria Mucha.

Stara się żyć normalnie
Marcin Mucha (40l.) z Zalesia w wieku 10 lat uległ poważnemu wypadkowi. Potrącił go samochód. Lekarzom udało się go uratować, ale nigdy nie odzyskał sprawności fizycznej. Mimo swej niepełnosprawności  Marcin próbuje normalnie żyć. Ukończył szkołę policealną we Wrocławiu na kierunku informatyka i pracuje na co dzień w Zakładzie Aktywności Zawodowej w Leonowie. Komputery to nie jego jedyna pasja, bardzo dużo czyta, do niedawna wychodził też na spacery.

Coraz trudniej...
W ciągu kilku ostatnich lat stan Marcina pogorszył się. Ma coraz więcej problemów z poruszaniem. Bardzo strome schody - dokładnie 16 stopni i kolejne 8 na zewnątrz to bariera, którą coraz trudniej mu pokonać, aby wydostać się z mieszkania na piętrze. - Wcześniej nie starliśmy się o inne mieszkanie, bo Marcin radził sobie. Teraz mimo rehabilitacji nie wychodzi mu to tak sprawnie - przyznaje Maria Mucha.

Gdy dwa lata temu zamknięto szkołę podstawową w Zalesiu i zwolniły się pomieszczenia na parterze, zapadła decyzja o tym, aby zaadaptować je na mieszkania. Jedno z nich miał otrzymać Marcin Mucha wraz mamą. - To była dobra wiadomość dla nas - przyznaje pani Maria. - Praktycznie dla nas to przeprowadzka z piętra na parter - dodaje.

Tymczasem okazało się, że przebudowa to nie taka łatwa sprawa. Burmistrz Marek Rożek robił jednak wszystko, aby pomóc Marcinowi i jego mamie. O tych działaniach wiedziało niewielu. Gdy pod jednym z artykułów na G24  pojawił się złośliwy komentarz, burmistrz postanowił opowiedzieć jak faktycznie wygląda sprawa - Zabezpieczyliśmy środki na remont mieszkań po dawnej szkole w Zalesiu. Na etapie projektowania, przygotowań i uzgodnień m.in. z Eneą okazało się, że musi być modernizowana linia zewnętrzna, co wiązało się z przygotowaniem projektu a następnie wykonaniem - to nastąpiło w ubiegłym tygodniu - mówi Marek Rożek, burmistrz gminy Borek Wlkp. - W tym czasie przygotowaliśmy dokumentację i moglibyśmy rozpisywać przetarg, jednak kwota kosztorysu okazała się zbyt wysoka. To stary budynek. Kiedy pod koniec czerwca dowiedziałem się o tym, zacząłem szukać innego rozwiązania - mówi burmistrz Marek Rożek.

Pomysł jak gwiazdka z nieba...
Tak pojawił się pomysł adaptacji na mieszkanie pomieszczeń, w której obecnie znajduje się Izba Pamięci i Tradycji Ziemi Boreckiej na rynku w Borku Wlkp. Na przełomie października i listopada wszystkie zgromadzone w tam zostaną przeniesione zostaną do wyremontowanych pomieszczeń Przedszkola Samorządowego w Karolewie. - I tak nigdy nie będą one wykorzystane przez dyrekcję ze względu na przepisy. Uznaliśmy, że to miejsce będzie dobre na Izbę Pamięci, a do tego dużo większe niż na rynku. Miejscowe organizacje nie pozostaną więc bez wsparcia - mówił burmistrz Marek Rożek. - W ten sposób Marcin uzyska mieszkanie i to w lepszej lokalizacji, dlatego wszelkiego rodzaju komentarze są bardzo krzywdzące zwłaszcza, że nikt niczego nie zaniechał. Znaleźliśmy wyjście zastępcze. Czekamy na zgodę konserwatora zabytków - dodaje.

W nowym mieszkaniu jak zapewnia burmistrz Marek Rożek, Marcin nie będzie musiał zmagać się z przeszkodami. Jeden stopień nie będzie bariera ponieważ zamontowany zostanie podjazd dla wózków inwalidzkich. - Obecnie Marcin z mamą mieszka na około 70 metrach kwadratowych. W mieszkaniu w Borku będą mieli do dyspozycji ponad 80 metrów kwadratowych. Są tam trzy pokoje, kuchnia, łazienka i co ważne szerokie korytarze...Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to na święta zamieszkają w nowym domu - mówi włodarz gminy Borek Wlkp. i podkreśla, że chce w ten sposób zamknąć usta wszystkim niedowiarkom. - Dziwne wpisy i zachowania pewnych ludzi zakrawają na skandal, bo gdzie ci wszyscy opiekunowie byli, gdy ja nie byłem burmistrzem? Czy ktoś martwił się, co będzie, kiedy Marcin nie będzie już taki sprawny? - zastanawia się burmistrz Marek Rożek. Włodarz gminy nie zamierza też zaniechać remontu mieszkań w Zalesiu, to jednak spory wydatek, dlatego inwestycja zostanie najprawdopodobniej wpisana do budżetu an 2019 rok.

Są wdzięczni za taki gest...
Marcin i pani Maria nie kryją ogromnej radości. - Dla nas to będzie cudowna sprawa - mówi pani Maria. - Będę miał wszystko pod nosem – przychodnię, sklep, wszędzie blisko. - mówi Marcin. - My wiedzieliśmy, że ten budynek w Zalesiu będzie trudno wyremontować. Burmistrz nam o tym mówił i nigdy nie mieliśmy do niego żadnych pretensji. Mieszkanie w Borku Wlkp. będzie dla nas oknem na świat. Obojgu nam to ułatwi egzystencje. Pan burmistrz stanął na wysokości zadania. Zrobił więcej niż wcześniej mówił. Bardzo mu za to dziękujemy! Jesteśmy mu tak bardzo wdzięczni - podsumowuje Maria Mucha. - Dziękujemy! - dodał Marcin.

(MiS)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

aniaania

16 2

Brawo Panie Marku! :) 12:49, 13.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MariaMaria

12 0

Cieszę się razem z Marcinem i Jego Mamą. Takich poczynań ciągle jest zbyt mało, niestety, nie tylko w Borku. 21:22, 13.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GosiaGosia

1 0

Wspaniale zachowanie burmistrza, to się chwali. Brawo 10:21, 17.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kfffiatekkfffiatek

1 0

Brawo p. Burmistrzu.
A co do szkoły w Zalesiu to strasznie jej szkoda, ze będzie przerabiana na mieszkania. No ale cóż ... społeczność Zalesia jest sama sobie winna takiemu obrotowi sprawy. 13:45, 17.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Serwisant klimatyzacSerwisant klimatyzac

0 0

Brawo :) jestem z pana dumny :) 22:33, 17.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone