Zamknij
REKLAMA

To nie koniec...

12:06, 17.08.2018 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Wabił dzieci cukierkami i porywał w nieznane... Tak głosi jedna z legend, którą przywołano podczas pikniku "Czytaj z Franciszką!". Nie mogło więc obyć się bez cukierków i  cukierki i ptaszyska Kani, które porywała maluchy, ale tylko do świata literatury.

Kolejny udany piknik czytelniczy pn. "Czytaj z Franciszką", tym razem miejscem spotkania był teren za gostyńską Farą, gdzie niedaleko przepływa rzeka Kania. Miejsce wybrano nieprzypadkowo. - Zajmowaliśmy się przyrodą, legendami dotyczącymi rzek m.in. Kani. Nasz animator Damian Płowy był przebrany za kanię - nie rzekę, ale za ptaka - mówiła Magdalena Kubiak, pracownik Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Gostyń. - W jednej z legend kania była ptakiem, który kusił dzieci słodyczami i gonił. Odtwarzaliśmy to. Kania przywoływał dzieci, zachęcając je cukierkami, i porywał, ale nie w nieznane, tylko do świata literatury - dodała Magdalena Kubiak. Animator przeprowadził konkurs rozpoznawania głosów ptaków, czytał baśnie i legendy.

W wydarzeniu wzięło udział około 60 osób - dzieci z rodzicami, babciami, dziadkami, ale była również grupa zorganizowana z Przedszkola Niepublicznego "Bajka" w Gostyniu. Kolejny piknik 22 sierpnia. Tematem wiodącym będą wtedy dworce oraz kolejowe inspiracje w literaturze.

(MiS)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

NiewyczymieNiewyczymie

0 0

Jaki clickbait, już tu nie wrócę 17:17, 20.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

och...och...

0 0

papa tesknil nikt nie bedzie 18:45, 20.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone