Zamknij
REKLAMA

11:20, 29.07.2018
To był bieg z piekła rodem. Ci, którzy dotarli do mety zgodnie przyznali, że to było ekstremalnie trudne wyzwanie, tylko największych twardzieli. Zawodnicy mieli do pokonania kilkukilometrową trasę naszpikowaną leśno-błotnistymi przeszkodami. Tutaj nie było miejsca na nudę i rutynę
REKLAMA
Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: redakcja@gostyn24.pl
REKLAMA
REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone