Kolizja na wylocie z Gostynia w kierunku Poznania miała miejsce w środę, 9 grudnia. W okolicach stacji paliw zderzyły się dwa samochody osobowe. Kierowca poloneza przewoził na przyczepce kilka warchlaków. Po uderzeniu jeden z nich zbiegł, powodując niemałe zamieszanie, ale też... uśmiech na twarzy przejeżdżających kierowców.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz