Zamknij
REKLAMA

Było to wielkie wydarzenie...

14:38, 09.10.2018 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Ostatnie akordy XIII Festiwalu Muzyki Oratoryjnej "Musica Sacromontana" rozbrzmiały w bazylice świętogórskiej. W ostatni festiwalowy weekend publiczność wysłuchała utworów Theodora Kullaka oraz nieznanych kompozycji Józefa Zeidlera. Mimo wcześniejszych zapowiedzi zabrakło wybitnego polskiego pianisty i kompozytora Jerzego Maksymiuka.

Było to bez wątpienia wielkie wydarzenie kulturalne w regionie gostyńskim. Od 29 września do 7 października w każdy weekend Święta Góra zamieniała się w salę koncertową, gdzie można było usłyszeć muzykę najwyższej próby.

Podczas sobotniego koncertu 6 października melomani usłyszeli miniatury fortepianowe Theodora Kullaka. Ich wykonawcami byli pianiści Karol Radziwonowicz i Maciej Pabich oraz I skrzypek Dallas Symphony Orchestra Filip Fenrych. Koncert odbył się pod honorowym patronatem burmistrza Jerzego Kulaka.

Wydarzenie zwieńczyło w niedzielę 7 października dzieło Józefa Zeidlera pn. "Nieznany Józef Zeidler - Skarby Biblioteki Świętogórskiej". - Dzieło muzyki zanotowane nawet na najpiękniejszych kartach papieru jest dziełem martwym, uzyskuje pełnię istnienia, pełnię bytowości, gdy przyodziewa się w dźwięk, gdy jest grane. I taką gwarancją jest ten festiwal - mówił tuż przed koncertem prof. Marek Tyrzyński.

Uczestnicy festiwalu usłyszeli „Missa Pastoritia” Józefa Zeidlera, pochodzącą ze zbiorów Archiwum Archidiecezjalnego w Poznaniu, Symfonię D-dur Antoniego Habla oraz trzy utwory w dawnym stylu Henryka Mikołaja Góreckiego. Wykonawcami koncertu byli sopranistka Iwona Hossa, mezzosopranistka Anna Bernacka, tenor Tomasz Krzysica i baryton Jarosław Bręk. Można było również usłyszeć Orkiestrę Sinfonietta Cracovia oraz Polski Chór Kameralny Schola Cantorum Gedanensis. Dyrygować miał światowej sławy polski dyrygent Jerzy Maksymiuk, jednak jak poinformowano, z przyczyn niezależnych od organizatorów nie zdołał przybyć na festiwal. Zastąpił go dyrygent Marcin Nałęcz-Niesiołowski.

(MiS)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

poprawiaczpoprawiacz

1 0

Profesor Marek Dyżewski wybitny muzykolog i znawca muzyki, a nie Tyrzyński. 22:34, 09.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NudyNudy

0 6

Nudy na pudy. Nic ciekaweko sie nie dzieje w gostyniu i okolicy. Prowincja jest biedna. 11:36, 10.10.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

nudy na pudy nudy na pudy

0 0

Pan Sławomir to nudy ? 09:01, 24.10.2018


REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone