Zamknij
REKLAMA

Nieźle...

12:18, 08.04.2019 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Nie ma nowego rekordu na trasie "Naszej Dychy". Żaden z biegaczy uczestniczących w imprezie nie zdołał pokonać trasy poniżej 30 minut. Zdaniem zwycięzcy - Marcina Zagórnego przeszkadzała pogoda. Było za ciepło...

Jeśli zsumować ilość przebiegniętych kilometrów podczas "Naszej Dychy" i pomnożyć przez liczbę zawodników, wyszłaby trasa Gostyń- Rzym - Gostyń. Niemożliwe? a jednak.  Na starcie biegu stanęło prawie 350 biegaczy. Każdy z nich pokonał dystans "własną dychę", to daje prawie 3,5 tys. km drogi. Brzmi niewiarygodnie, a jednak... 

Najszybszy był Marcin Zagórny (Tomato Club) 34:30, drugi na linii mety pokazał się Bartosz Pawlaczyk (MKS Parasol Wrocław) 34:40, a trzecie miejsce zajął  Radosław Piasecki (BIEGAM BO LUBIĘ GŁOGÓW) z czasem 34:45. Wśród pań niedościgniona okazała się Katsiaryna Ptashuk (Achilles Leszno) 36:30, zaraz za nią linię mety przekroczyła Marlena Nowacka (Jan-Mar/Gostyń Easy Trail) 41:56, a trzecie miejsce zajęła Patrycja Kasztelan (Biegaj z Krobią) 43:52. Na mecie wszyscy otrzymali medale, a zwycięzcy pamiątkowe puchary i nagrody rzeczowe.
 

Wyniki dostępne są -TUTAJ-

(MiS)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone