REKLAMA

Zagrali na dobrym poziomie, ale zawsze może być trochę lepiej

14:32, 14.11.2017 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Bardzo dobrze rozegrane mecze mają za sobą tenisiści stołowi "Startu" Gostyń. Jeden z nich zwycięski, drugi gostynianie zakończyli remisem. - Wreszcie zagraliśmy na swoim dobrym poziomie - komentuje Robert Sieja, kapitan gostyńskiego "Startu".

Pierwszy mecz w Czempiniu zakończył się zwycięstwem tenisistów z Gostynia 7:3. Komplety punktów zdobyli: Bartłomiej Glinka i Mateusz Banaszak, a Robert Sieja i Jerzy Kubeczka dołożyli po jednym punkcie. - Drużyna z Czempinia wystąpiła w osłabionym składzie, ale nie umniejsza to w żaden sposób bardzo dobrego występu naszego zespołu - mówi Robert Sieja, kapitan gostyńskiego "Startu". Mecz od początku kontrolowali zawodnicy z Gostynia . Po pierwszych czterech rozegranych pojedynkach indywidualnych gostynianie prowadzili 3:1.

Drugie spotkanie z Promieniem Krzywiń przebiegało w bardzo nerwowej atmosferze. Wynik przechylał się raz w jedną, raz w drugą stronę. Przy stanie meczu 5:4 dla "Startu" Gostyń na ostatni pojedynek wyszedł kapitan Robert Sieja. Jego zwycięstwo dawało wygraną w całym meczu, a porażka remis. Pojedynek od początku do końca był bardzo zacięty. W piątym secie Sieja prowadził 8:3 i wydawało się, że zwycięstwo ma już ręku, i wtedy coś się zacięło. Przeciwnik odrobił straty i doprowadził do wyniku 9:7, po czym dwa proste błędy popełnił Sieja. Mecz zakończył się remisem 5:5. - Jestem na siebie bardzo zły, bo powinienem ten mecz wygrać przy przewadze, którą miałem w piątym secie, jednak tak się nie stało. Bardzo tego żałuję - komentuje Robert Sieja. Weekendowe występy kapitan gostyńskiego "Startu" uważa za udane. - Wreszcie zagraliśmy na swoim dobrym poziomie, choć przy trochę większym szczęściu mogło być jeszcze lepiej – podsumowuje.

(MiS)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

KibicKibic

8 0

Robert, daj już sobie spokój z graniem i oddaj miejsce młodszym, którzy powalczą o awans! 19:47, 15.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JANJAN

7 0

ZGADZAM SIE Z KIBICEM.
NIEKTORZY W TYM KLUBIE JUZ DAWNO POWINNI DAC MLODSZYM POGRAC.
A ROBERT NIECH ZOSTANIE KIEROWNIKIEM JAK TAK LUBI TEN SPORT. 11:17, 16.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

onon

2 3

Tylko jest jeden problem niema młodszych zawodników
11:29, 16.11.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JANJAN

5 0

ALE CHETNIE BY PRZYSZLI NA TRENING GDYBY NIE ODSTRASZACZE W POSTACI TYCH STARSZYCH. ZROBCIE NABOR I NAPEWNO KILKU CHETNYCH SIE ZNAJDZIE. 14:18, 16.11.2017


olioli

5 0

To taki klub bez jednego młodego zawodnika porażka ! 10:41, 18.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017