Zamknij
REKLAMA

Może trzeba im pocisnąć...

11:35, 17.09.2018 | n
REKLAMA
Skomentuj

Burmistrz Krobi nie zgadza się na likwidację przejazdów kolejowych między Pudliszkami i Ziemlinem oraz na drodze powiatowej Krobia – Chwałkowo. Zdaniem władz gminy zamknięcie przejazdów utrudni życie mieszkańcom. Odnośnie innych propozycji PKP gmina jest łagodniejsza w ocenach. W Grabianowie ma powstać nowa droga w zamian za zamknięcie przejazdu.

PKP we wrześniu ogłosiło konsultacje w sprawie planów modernizacji linii Ostrów Wlkp. – Głogów. Dla gminy Krobia inwestycja ma oznaczać likwidację kilku przejazdów kolejowych. Samorząd jest przeciwny znacznej części planów PKP, w tym likwidacji przejazdu na drodze Krobia – Chwałkowo, która zdaniem gminy, stanowi jeden z ważniejszych szlaków komunikacyjnych. - Wprowadzenie proponowanych przez PKP zmian spowodowałoby z całą pewnością utrudnienia w dojeździe do pracy zarówno mieszkańcom Chwałkowa, jak i pracownikom Firmy „Sorelpol” czy też Dom Pomocy Społecznej w Chwałkowie. Likwidacja przejazdu wiązałaby się również z utrudnionym dostępem dzieci do szkół i przedszkoli oraz z prawdopodobnym wydłużeniem czasu dojazdu służb ratunkowych do Chwałkowa – uważa burmistrz Sebastian Czwojda.

Zdaniem włodarza likwidacja przejazdów pomiędzy Pudliszkami a Ziemlinem skutkowałoby utrudnionym dojazdem do wielu miejsc dla mieszkańców Ziemlina i Kuczyny, a także dla rolników, którzy w pobliżu tych miejscowości mają pola uprawne. - Z pewnością rozwiązanie takie nie ucieszyłoby również cyklistów, dla których droga Pudliszki - Ziemlin jest atrakcyjnym szlakiem rowerowym – twierdzi włodarz.

Gmina nie oponuje natomiast w przypadku planów likwidacji przejazdu na trasie Krobia – Grabianowo. Tam PKP chce wybudować nową drogę wzdłuż torowiska po północnej stronie linii kolejowej. - Niezależnie od opinii i sugestii samorządowców oraz mieszkańców ostateczna decyzja co do zakresu przebudowy linii Ostrów Wlkp. - Leszno – Głogów należeć będzie do Polskich Kolei Państwowych. Należy mieć jednak nadzieję, że głosy przedstawicieli gmin oraz mieszkańców zostaną wysłuchane, a modernizacja trasy nie wpłynie negatywnie na komfort podróży drogami publicznymi – dodaje Sebastian Czwojda.

Skala „konsultacji” PKP może niepokoić. Przygotowano je w formie internetowego linka, a opinie mieszkańcy mają wpisywać w ....komentarzach do zamieszczonej tam informacji.

(n)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

kokoszkokosz

7 1

Zamiast zamykać przejazdy niech PKP wybuduje torowisko w innym miejscu. Idą po najmniejszej linii oporu a narzucanie zmian infrastruktury przez firmę wątpliwej reputacji jest niedopuszczalne. Ciekawe czy płacą chociaż podatki za udostępniony teren? 17:38, 17.09.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

DzikussDzikuss

1 0

Więcmamy tęsamrzadność na dole czy jej nie mamy. Jak ma tak o wyglądac to nawybory nie idę i będęzachęcała innych.To jest zwykly puc".Czyny są potrzebne nie słowa.PanieBurmistrzudo działanie jest Pan postawiony,dla dobra mieszkancow. a Radnimusza Panu pomagać 00:12, 19.09.2018


KolejarzKolejarz

10 0

Nie rozumiem na jakiej zasadzie mieli by na stałe zamknąć przejazd drogami publicznymi. Czy aby dobrze rozumiana jest intencja PKP. Likwidacja przejazdów kolejowych oznacza zazwyczaj przebudowę torowiska i drogi. Tak aby powstał ruch bezkolizyjny (most lub tunel ). I na co tu się nie zgadzać. Oczywiście oznacza to czasowe ograniczenie ruchu.Niestety coś za coś. Do Ponieca droga była wyłączona z ruchu bo budowano ścieżkę rowerową i przebudowywano mostek .Wtedy narzekań nie było. 09:40, 20.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone