Dzisiaj jest 18 Sierpnia 2017, Piątek, imieniny obchodzą:

Wiadomości, dodano: 15 kwietnia 2017

Tradycji stało się zadość

Wielka Sobota to dla chrześcijan wyjątkowy dzień, pełen ciszy, skupienia i oczekiwania. W kościołach nie odprawia się mszy, za to zgodnie z katolickim obrządkiem, święcone są pokarmy. W niedzielny poranek wszystkie trafią na świąteczne stoły.

Wielka Sobota to trzeci dzień Triduum Paschalnego, pełen skupienia i refleksji. W kościołach nie odbywają się wówczas msze święte, a jedynie adoracje Grobu Pańskiego. Tej szczególnej liturgii towarzyszą też procesje rezurekcyjne. Jednak Wielka Sobota przede wszystkim kojarzy się ze święconką, czyli święceniem pokarmów.

W Polsce ten zwyczaj obchodzony jest od wieków średnich. Wierni gromadzą się przed kościołami lub wewnątrz świątyń, często całymi rodzinami, w ręku trzymając wiklinowe koszyki nakryte białymi serwetkami. Podobnie było dziś na Świętej Górze. Wszyscy w skupieniu i ciszy oczekiwali na moment, aż księża poświecą pokarmy. - W dniu Zmartwychwstania mamy się radować podczas wspólnego posiłku w naszym domu rodzinnym. Dlatego przynosimy dzisiaj do pobłogosławienia niektóre pokarmy, jakie będziemy spożywać w rodzinnym gronie i prosimy, aby Chrystus obdarzył nasze serca radością i wzajemną życzliwością, by wynagrodził trudy naszych rodziców i bliskich, którzy te pokarmy przygotowali - mówił do wiernych diakon Dawid Majda z Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri na Świętej Górze - Głogówku. W koszyczkach nie mogło zabraknąć jajek, które stanowią symbol nowego życia, chleba symbolizującego cud na pustyni, wędlin stanowiących pamiątkę baranka paschalnego, baranka z masła lub ciasta, przypraw, które chronią przed zepsuciem. W dziecięcych koszyczkach nie brakowało owoców i słodyczy.

Po zakończeniu modlitwy diakon Dawid Majda poświęcił pokarmy i życzył wszystkim błogosławionych świąt, radości zmartwychwstania i spotkań w gronie rodzinnym, po czym zachęcił do odwiedzenia Grobu Pańskiego oraz uczestnictwa w Adoracji Najświętszego Sakramentu. - W imieniu wszystkich księży Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri składam serdeczne życzenia z racji Świąt Wielkanocnych, które przeżywamy w tym roku i życzymy Wam Bożej radości, abyście cieszyli się z tego faktu, że Chrystus zmartwychwstał i pokonał szatana, i otworzy nam bramy nieba. Idźmy i głośmy tę prawdę całemu światu naszym życiem, postępowaniem w pracy, wszędzie tam, gdzie się znajdujemy - mówił diakon Dawid Majda ze Świętej Góry.

MiS

Czytaj również

Komentarze (7)

Drogi Czytelniku! - Dobrze wiesz, że w sieci nie jesteś anonimowy, a zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych – Komentuj. Nie obrażaj! Redakcja portalu Gostyń24.pl zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego usuwania komentarzy jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego, a także, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.

Dodane przez bolo, w dniu 2017-04-15 16:44:45

to tylko tradycja

Dodane przez edi, w dniu 2017-04-15 19:39:29

Ale tradycje należy szanować

Dodane przez Rubik, w dniu 2017-04-15 20:29:48

Kurde, ale niektórzy przynieśli kosze, całkiem jak by na cały miesiąc żarcia święconego miało starczyć.

Dodane przez Paweł., w dniu 2017-04-15 20:40:17

A "może" szacunek do jedzenia do tego co mamy a co by było gdyby tego nie było???? W tym dniu i z koszami jedzenia nawet ateiści przychodzą-coś w tym chyba jest wyjątkowego.

Dodane przez Olek, w dniu 2017-04-16 10:35:34

Do RUBIK dlaczego pojemność twojego mózgu jest tak mała ???? A może na śniadanie wielkanocne przyjedzie rodzina ??? Piękna tradycja :-)

Dodane przez Anonim, w dniu 2017-04-17 00:51:59

Jak wies dookoła, to koszyki od pyrów.

Dodane przez Rubik, w dniu 2017-04-17 10:29:02

Do OLEK Twój mózg chyba jest jak pestka od czereśni, NIE TE CZASY KIEDY BYŁA WŁAŚNIE TRADYCJA RODZINNA I LUDZIE SIĘ SPOTYKALI. TERAZ W LUDZIACH JEST NIENAWIŚĆ, ZAZDROSĆ.MOŻE POJEDYŃCZE RODZINY SIE SPOTYKAJA, LECZ NA PEWNO NIE JEST TO CO BYŁO KIEDYŚ. PONADTO MYŚLĄC LOGICZNIE, CZYŻBY WSZYSCY JECHALI DO GOSTYNIA , BO TYLKO TU MAJA RODZINNE SPOTKANIA. JA TU NIE WIDZĘ MNIEJSZYCH KOSZYKÓW.W POLSCE TO WŁASNIE JEST GŁUPIA TRADYCJA.POSTAW SIĘ A ZASTAW SIĘ, OBZARSTWO NA PIERWSZYM MIEJSCU, TO NASZA TRADYCJA NARODOWA. A PO ŚWIETACH CO NIE ZJEDZONE, TRAFIA DO ŚMIETNIKÓW. WŁAŚNIE PODAWALI, ŻE W POLSCE ROCZNIE 2,9 MLN TON ŻYWNOŚCI JEST WYRZUCANE. CZY NIE MOŻNA SIĘ SPOTYKAĆ TAK SPONTANICZNIE BEZ WIELKIEGO ŻARCIA?

Dodaj komentarz

dodaj
  • Poleć nas znajomemu:

Złap aktualne okazje

Okulary słoneczne - polaryzacja i filtr UV
Koszulki Under Armour
169 PLN
TRAMPKI DAMSKIE PUMA
129 PLN 159 PLN
Parapety
Oprawa damska
Obuwie męskie Adidas
259 PLN 319 PLN