Dzisiaj jest 18 Sierpnia 2017, Piątek, imieniny obchodzą:

Pogorzela, dodano: 12 kwietnia 2017

Nauka przez zabawę

Pogorzelska biblioteka jako jedna z pięćdziesięciu placówek w kraju wzięła udział w projekcie edukacyjnym pod nazwą Ekopaka. Głównym celem działań była edukacja ekologiczna uczniów. W kolejnych edycjach poznawali oni możliwości wykorzystania metali, drewna czy papieru.

Nad organizacją projektu obok warszawskiej organizacji o nazwie Interseroh czuwała także Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego oraz Fundacji Rozwoju Dzieci im. Jana Amosa Komeńskiego.  - To pierwszy realizowany przez biblioteki na tak dużą skalę program edukacji ekologicznej, którego adresatem byli uczniowie w wieku wczesnoszkolnym. Jego celem było przybliżenie dzieciom zagadnień związanych z recyklingiem opakowań, popularyzacja idei zamkniętego obiegu surowców sprzyjającego ochronie zasobów naturalnych oraz kształtowanie postaw proekologicznych  - mówi  Dobrochna Błażejczak z pępowskiej biblioteki.


Do udziału w projekcie udało jej się zaprosić uczniów klasy IIIb: Anastazję Dąbrowską, Marię Golejewską, Alicję Harasim, Julię Łyduch, Joachima Maciejczyka, Julię Matelską, Wiktorię Płucieniczak, Julię Rączkiewicz,  Zuzannę Wolną i Julię Zając.
 - Ekopaka poświęcona aluminium i innym metalom zachęciła czwartoklasistki do odkrywania ich właściwości. Zestaw metalowych płytek i waga kuchenna ułatwiły dziewczętom prowadzenie eksperymentów. Poprzez edukacyjne kolorowanki uczestniczki ekopakowych spotkań wkroczyły do Aluminiowego Miasteczka i przemierzyły Aluminiowy Labirynt, dowiadując się, skąd się bierze aluminium i gdzie w swoim otoczeniu mogą je znaleźć. Spotykane na co dzień w biurach spinacze i klipsy oraz specjalnie skomponowane zestawy elementów konstrukcyjnych obudziły zaś w młodych ekolożkach inżynierskiego ducha - mówi D. Błażejczak.

Uczennice wzięły też udział w warsztatach plastycznych, podczas których nauczyły się posługiwać spirografami – przyrządami umożliwiającymi kreślenie spiral oraz skomplikowanych krzywych matematycznych. - Dzięki Ekopace wszystkie dzieci uczestniczące w projekcie w latach szkolnych 2015/2016 oraz 2016/2017 uzmysłowiły sobie, czym jest zamknięty obieg surowców i zrozumiały, że to, co pozostaje z produktów - opakowania, zużyte elementy - to nie śmieci, lecz materiał, z którego można stworzyć coś nowego. Ekopaka wprowadziła zatem uczestników projektu w zagadnienia ważne z punktu widzenia wychowania odpowiedzialnego i wrażliwego ekologicznie konsumenta – dodaje  Dobrochna Błażejczak.

Dwa dni temu podczas podsumowującego przedsięwzięcie spotkania w bibliotece, wszyscy uczestnicy zajęć otrzymali symboliczne podziękowania za udział w ekologicznym projekcie, natomiast  najwytrwalsze i najaktywniejsze uczestniczki ekopakowych spotkań – dodatkowo także upominki ufundowane przez placówkę.

(m) zdjęcia Dobrochna Błażejczak

Czytaj również

Komentarze (6)

Drogi Czytelniku! - Dobrze wiesz, że w sieci nie jesteś anonimowy, a zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych – Komentuj. Nie obrażaj! Redakcja portalu Gostyń24.pl zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego usuwania komentarzy jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego, a także, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.

Dodane przez Obserwator , w dniu 2017-04-12 15:13:59

Czemu nie ma galerii?

Dodane przez Młoda , w dniu 2017-04-12 20:30:21

W pogorzelskiej bibliotece prowadzi zajęcia pępowska bibliotekarka?

Dodane przez Jacek, w dniu 2017-04-12 20:42:15

Jeśli w pogorzelskim emgoku prowadzi zajęcia krotoszyński instruktor, to czemu pępowska bibliotekarka nie może mieć zajęć w pogorzelskiej bibliotece? Jak jej zapłacą, to chętnie przyjedzie.

Dodane przez Stara, w dniu 2017-04-12 21:40:58

W głowie się pomieszało tym babom w bibliotece, to znaczy dyrektorce, żeby zatrudniać koleżanki z Pępowa zamiast samemu wziąć się do roboty.

Dodane przez Jeszcze raz ja, w dniu 2017-04-12 21:46:52

Ta frekwencja 10-osobowa to w ogóle jakaś naciągana sprawa. Jedno głodne foto, na którym są 3 osoby, w tym pewnie jedna to ta nieszczęsna bibliotekarka, widać nie było czego fotografować, więc i brak normalnych zdjęć.

Dodane przez Do Młodej, w dniu 2017-04-13 10:45:36

Nie ma w tym nic dziwnego, że ludzie szukają pracy poza miejscem zamieszkania. Takie czasy!

Dodaj komentarz

dodaj
  • Poleć nas znajomemu:

Złap aktualne okazje

Oprawa damska
HALÓWKA NIKE
120 PLN 179 PLN
Okulary słoneczne - polaryzacja i filtr UV
OBUWIE MĘSKIE ADIDAS
219 PLN 259 PLN
Oprawa damska
Oprawa damska
Oprawa damska