Dzisiaj jest 27 Czerwca 2017, Wtorek, imieniny obchodzą:

O tym się mówi, dodano: 14 kwietnia 2017

Kolejna kara i pół miliona do zwrotu...

Szpitalnych kłopotów ciąg dalszy. Po kolejnej kontroli Narodowy Fundusz Zdrowia ponownie ukarał gostyński SPZOZ i nakazał mu zwrócić ponad pół miliona złotych za błędne rozliczenia i udzielanie świadczeń, których nie wykonano. Szpital odwołał się od tej decyzji, lecz niewiele wskórał.

Szpital to istotne miejsce na mapie naszego powiatu, bo kazdy z nas może tam kiedyś trafić. Nic zatem dziwnego, że informacje związane z tym miejscem budzą ogromne zainteresowanie mieszkańców. W końcu chodzi o nasze zdrowie i bezpieczeństwo.  Niestety dziś znów dotarliśmy do informacji, które mogą niepokoić.  Narodowy Fundusz Zdrowia domaga się zwrotu ponad pół miliona złotych od SP ZOZ w Gostyniu. Nałozył tez na szpital karę umowną. Ten odwołał się od decyzji do samego prezesa NFZ, ale niewiele wskórał. 
Dwa tygodnie temu pisaliśmy o gigantycznych długach SP ZOZ w Gostyniu, których wysokośc potwierdził wicestarosta Janusz Sikora podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Gostyńskiego. Na koniec 2016 roku wynosiło ono prawie 16 milionów złotych. To kwota którą trudno sobie wyobrazić, a co dopiero spłacić.  Tymczasem jeszcze dwa lata temu przewdniczący Rady Powiatu Gostyńskiego zapewniał, że szpital cały czas się rozwija, a zadłużenie placówki to wina wyłącznie  NFZ - Szpital cały czas się rozwija i jako Rada Powiatu też podejmujemy decyzje dotyczące jego modernizacji. Natomiast problemy finansowe wynikają z dwóch czynników – z niedoszacowania kontraktów przez NTZ i nieopłacania przez ten fundusz tzw. nadwykonań - twierdził Alfred Siama 
Dziś można się zastanawiać, czy fatalna sytuacje finansowa szpitala nie a też innego podłoża?. W połowie marca tego roku informowaliśmy o karze nałożonej  na SPZOZ w Gostyniu, której wysokość sięgnęła 16000 zł. Dodatkowo NFZ  zażądał zwrotu ponad 73000 zł za  niezasadne rozliczenie świadczeń i przedstawienie przez szpital danych niezgodnych ze stanem faktycznym.  Jak się okazuje nie była to jedyna sankcja w ostatim czasie. 
Otrzymaliśmy pismo od rzecznika prasowego NFZ w Poznaniu z którego wynika, że na przełomie 2016/2017r w SPZOZ przeprowadzono kolejną  kontrolę. Dotyczyła ona  wykonania umowy na leczenie szpitalne w latach 2011-2015 Jej wynik może być znamienny w skutkach, co za tym idzie mieć wpływ na dalsze funkcjonowanie placówki - Wielkopolski OW NFZ przeprowadził kontrolę wykonania umowy w rodzaju leczenie szpitalne w SPZOZ Gostyń, za lata 2011-2015. W jej wyniku stwierdzono błędne sprawozdanie  i rozliczanie świadczeń w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz sprawozdawanie i udzielanie świadczeń w rzeczywistości niewykonanych, czego efektem jest wezwanie Szpitala do zwrotu kwoty w wysokości 520758,00 zł i nałożenie - zgodnie z przepisami - kary umownej, w wysokości 3145,24 zł. Szpital odwoływał się od wyników kontroli poznańskiego Oddziału funduszu – do Prezesa NFZ, który podtrzymał ustalenia i skutki finansowe, polecając jednocześnie zweryfikowanie wartości kary umownej (ostateczna kwota podana powyżej). Zgodnie z przepisami, kara umowna - w zależności od zakwalifikowania stwierdzanych w kontroli nieprawidłowości do poszczególnych grup - może wynieść maksymalnie 2% wartości umowy z placówką – informuje Magdalena Rozumek rzecznik prasowy NFZ w Poznaniu
Jak można wnioskować, jedno co uzyskał dyrektor odwołując się od tej decyzji to zmniejszenie kary umownej nałożonej na szpital. Decyzję  na korzyść szpitala mógłby jeszcze podjąć sąd, ale czy Piotr Miadziołko zdecyduje się  na knfrontację z Funduszem? Jesli tego nie zrobi to z czego szpital zwróci pieniądze?  
Próbowaliśmy dotrzeć do dyrektora szpitala zarówno telefonicznie jak i osobiście, jednak dziś w południe, zapewne z powodu świat  nikt już nie urzędował w budynku administracji. W związku z powyższym poprosiliśmy o komentarz etatowego członka zarzadu Janusza Sikore, który odpowiada za sprawy szpitala i jest jednoczesnie szefem Rady Społecznej przy Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki. Zdrowotnej w Gostyniu. Ten odmówił rozmowy przez telefon, deklarując, że w ciagu godziny oddzwoni. Tak się jednak nie stało. Zamiast niego zadzwnił  naczelnik Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych - Marek Smektała informując, że pytania mamy zadać na piśmie do Wydziału Promocji i Rozwoju Powiatu.
W tych okolicznościach nie pozostało nam nic innego jak poprosić o komentarz innego przedstawiciela Rady Społecznej SPZOZ. Odpowiedzi udzieli Paweł Rutkiewicz, którego wcześniej zapoznaliśmy ze szczegółami przekazanego nam pisma z NFZ – Jestem zaskoczony. Uważam, że jest to podstawa do wystapienia do przewodniczącego Rady Społecznej o  zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady, na którym dyrektor będzie miał szansę się wytłumaczyć z zaistniałej sytacji. Mnie osobiście w temacie nic nie było wiadomo, tak jak przypuszcam innym członkom Rady – mówi Paweł Rutkowski 
O tym, że sytuacja szpitala jest zła pisaliśmy wielokrotnie. Dzisiejszy przykład potwierdzać może tylko obawy o dalsze losy placówki. W tych okolicznościach zastanawia jednak postawa Zarządu Powiatu, który bardzo łaskawie przyglada się poczynaniom dyrektora. Przy okazji należy też zapytać - dlaczego nie informuje się o tak ważnych sprawach radnnych, a co najważniejsze mieszkańców, choćby za posrednictwem Faktów Powiatowych?. Czyżby komuś zależało na ukryciu prawdy? Miejmy nadzieję że nie. 
Po świetach wielkanocnych spróbujemy jeszcze raz  skontaktować się z dyrektorem szpitala  Piotrem Miadziołko, który był dziś nieuchwytny. Bedziemy chcieli przedstawić też jego stanowisko w sprawie.  Liczymy również na reakcję Zarządu Powiatu Gostyńskiego, którego sprawa pośrednio dotyczy.
Jarosław Jędrkowiak

 

Szpital to istotne miejsce na mapie naszego powiatu, bo każdy z nas może tam kiedyś trafić. Nic zatem dziwnego, że informacje z nim związane budzą ogromne zainteresowanie mieszkańców. W końcu chodzi o nasze zdrowie i bezpieczeństwo. Niestety dziś znów dotarliśmy do sprawy, która może niepokoić. Narodowy Fundusz Zdrowia domaga się zwrotu ponad pół miliona złotych od SP ZOZ w Gostyniu. Nałożył też na szpital karę umowną. Ten odwołał się od decyzji do samego prezesa NFZ, ale niewiele wskórał.

Dwa tygodnie temu pisaliśmy o gigantycznych długach SPZOZ w Gostyniu, których wysokość potwierdził wicestarosta Janusz Sikora podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Gostyńskiego. Na koniec 2016 roku wynosiły one prawie 16 milionów złotych. To kwota, którą trudno sobie wyobrazić, a co dopiero spłacić. Tymczasem jeszcze dwa lata temu przewodniczący Rady Powiatu Gostyńskiego zapewniał, że szpital cały czas się rozwija, a zadłużenie placówki to wina wyłącznie NFZ. - Szpital cały czas się rozwija i jako Rada Powiatu też podejmujemy decyzje dotyczące jego modernizacji. Natomiast problemy finansowe wynikają z dwóch czynników – z niedoszacowania kontraktów przez NFZ i nieopłacania przez ten fundusz tzw. nadwykonań - twierdził Alfred Siama.

Dziś można się zastanawiać, czy fatalna sytuacja finansowa szpitala nie ma też innego podłoża? W połowie marca tego roku informowaliśmy o karze nałożonej na SPZOZ w Gostyniu, której wysokość sięgała 16 000 zł. Dodatkowo NFZ zażądał zwrotu ponad 73 000 zł za niezasadne rozliczenie świadczeń i przedstawienie przez szpital danych niezgodnych ze stanem faktycznym. Jak się okazuje, nie była to jedyna sankcja w ostatnim czasie.

Otrzymaliśmy pismo od rzecznika prasowego NFZ w Poznaniu, z którego wynika, że na przełomie 2016/2017 r. w gostyńskim SPZOZ przeprowadzono kolejną kontrolę. Dotyczyła ona wykonania umowy na leczenie szpitalne w latach 2011-2015. Jej wynik może mieć wpływ na dalsze funkcjonowanie placówki. - Wielkopolski OW NFZ przeprowadził kontrolę wykonania umowy w rodzaju leczenie szpitalne w SPZOZ Gostyń za lata 2011-2015. W jej wyniku stwierdzono błędne sprawozdanie i rozliczanie świadczeń w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz sprawozdawanie i udzielanie świadczeń w rzeczywistości niewykonanych, czego efektem jest wezwanie szpitala do zwrotu kwoty w wysokości 520 758,00 zł i nałożenie - zgodnie z przepisami - kary umownej, w wysokości 3 145,24 zł. Szpital odwoływał się od wyników kontroli poznańskiego oddziału funduszu do prezesa NFZ, który podtrzymał ustalenia i skutki finansowe, polecając jednocześnie zweryfikowanie wartości kary umownej (ostateczna kwota podana powyżej). Zgodnie z przepisami kara umowna - w zależności od zakwalifikowania stwierdzanych w kontroli nieprawidłowości do poszczególnych grup - może wynieść maksymalnie 2% wartości umowy z placówką – informuje Magdalena Rozumek rzecznik prasowy NFZ w Poznaniu.

Jak można wnioskować, jedno, co uzyskał dyrektor, odwołując się od tej decyzji, to zmniejszenie kary umownej nałożonej na szpital. Decyzję na korzyść szpitala mógłby jeszcze podjąć sąd, ale czy Piotr Miadziołko zdecyduje się na konfrontację z Funduszem? Jeśli tego nie zrobi, to z czego szpital zwróci pieniądze?

Próbowaliśmy dotrzeć do dyrektora szpitala zarówno telefonicznie, jak i osobiście, jednak w południe w Wielki Piątek zapewne z powodu świąt nikt już nie urzędował w budynku administracji. W związku z powyższym poprosiliśmy o komentarz etatowego członka zarządu Janusza Sikorę, który odpowiada za sprawy szpitala i jest jednocześnie szefem Rady Społecznej przy Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Gostyniu. Ten odmówił rozmowy przez telefon, deklarując, że w ciągu godziny oddzwoni. Tak się jednak nie stało. Zamiast niego zadzwonił naczelnik Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych Marek Smektała, informując, że pytania mamy zadać na piśmie do Wydziału Promocji i Rozwoju Powiatu.

W tych okolicznościach nie pozostało nam nic innego, jak poprosić o komentarz innego przedstawiciela Rady Społecznej SPZOZ. Odpowiedzi udzieli Paweł Rutkiewicz, którego wcześniej zapoznaliśmy ze szczegółami przekazanego nam pisma. – Jestem zaskoczony. Uważam, że jest to podstawa do wystąpienia do przewodniczącego Rady Społecznej o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady, na którym dyrektor będzie miał szansę się wytłumaczyć z zaistniałej sytuacji. Mnie osobiście o tym temacie nic nie było wiadomo, tak jak przypuszczam innym członkom Rady – mówi Paweł Rutkiewicz.

O tym, że sytuacja szpitala jest zła, pisaliśmy wielokrotnie. Niniejszy przykład potwierdzać może tylko obawy o dalsze losy placówki. W tych okolicznościach zastanawia jednak postawa Zarządu Powiatu, który bardzo łaskawie przygląda się poczynaniom dyrektora. Przy okazji należy też zapytać, dlaczego nie informuje się o tak ważnych kwestiach powiatowych radnych, a co ważniejsze także mieszkańców, choćby za pośrednictwem Faktów Powiatowych? Czyżby komuś zależało na ukryciu prawdy? Mamy nadzieję, że nie.

Po Świętach Wielkanocnych będziemy jeszcze raz kontaktować się z dyrektorem szpitala Piotrem Miadziołką, który był w Wielki Piątek nieuchwytny. Chcielibyśmy przedstawić również jego stanowisko w sprawie. Liczymy także na reakcję Zarządu Powiatu Gostyńskiego, którego problem także pośrednio dotyczy.

Jarosław Jędrkowiak

Czytaj również

Komentarze (63)

Drogi Czytelniku! - Dobrze wiesz, że w sieci nie jesteś anonimowy, a zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych – Komentuj. Nie obrażaj! Redakcja portalu Gostyń24.pl zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego usuwania komentarzy jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego, a także, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.

Dodane przez chory, w dniu 2017-04-14 14:34:17

Może skontrolują TĘ lekarkę z pomocy wieczornej i świątecznej -kto był ten wie. Też będzie ciekawie...Ginekolog co wyleczy wszystko

Dodane przez Czerwony Smok, w dniu 2017-04-14 15:07:58

Czy las w Łęce już się zazielenił???

Dodane przez Czas start, w dniu 2017-04-14 15:19:35

Hania w Ż-Gach napisze pewnie że pół mln do zwrotu to nie problem bo zobowiązania wymagalna wynoszą ileś tam. A kto cię kobieto o jakieś zobowiązania wymagalne pytał? Od tej robertowej manipulacji kompletnie straciliście jakąkolwiek powagę. Może ogłosicie na tym forum konkurs - jak teraz sitwa SKW będzie odwracać kota ogonem. Moja propozycja wydać Fakty Powiatowe z tytułem " Milion zł do zwrotu ? Nie. To za szczęście tylko połowa. " i zdjęcie pana Roberta z tortem przedstawiającym pół miliona. Ewentualnie włożenie mu na głowę metrowego czeku z wysokością kary za nieprawidłowe rozliczenia szpitala.

Dodane przez wyborca, w dniu 2017-04-14 15:26:13

Teraz Panie Starosto, pozostaje Panu Dyrektorowi podziękować za współpracę, chyba że woli Pan, aby społeczeństwo podziękowało Panu. Drogie Panie pielęgniarki może zaproponuje się Wam zrzutkę na pokrycie kwoty zwrotu i nałożonej kary? Ciekawe!

Dodane przez Pacjent, w dniu 2017-04-14 15:33:49

Dlaczego redakcja nie nie pokaze mojego komentarza? Bo wiecie o czym pisałem i to dla was wstyd?----------------- Od redakcji: Wszystkie komentarze wyświetlają sie automatycznie. Prosze nie kłamać i nie wprowadzać ludzi w błąd

Dodane przez Pacjent, w dniu 2017-04-14 15:52:46

Właśnie jeden napisałem i automatycznie się nie ukazał. I proszę nie kłamać ze zawsze automatycznie się wyświetlają. Dziwne? Nie sądzę bo nie jestem pierwszy który to przechodzi.------------ Od redkacji: Proszę nie kłamać, i nie wprowadzac ludzi w bląd. Przykładem tego, że wszystkie komentarze pojawiają sie automatycznie są własnie te wpisy

Dodane przez też pacjent , w dniu 2017-04-14 16:14:55

Popieram pacjenta. Dodam jeszcze, że publikacja takiego tekstu bez jakiegokolwiek komentarza ze strony szpitala dowodzi braku rzetelności dziennikarskiej. W tym portalu już mnie to nie dziwi.

Dodane przez Dominik, w dniu 2017-04-14 16:17:50

Odradzam

Dodane przez Aldona, w dniu 2017-04-14 16:21:23

Mój jakos się ukazał

Dodane przez salowa, w dniu 2017-04-14 16:22:50

Pacjencie czytaj uważnie. Trudno uzyskać komentarz skoro w tak dobrze prosperującej firmie, piątek jest dniem wolnym od pracy dla administracji !!!

Dodane przez Aniulka, w dniu 2017-04-14 16:22:51

Twoje komentarze nie powinny się pokazywać bo wstyd

Dodane przez XXX, w dniu 2017-04-14 16:23:30

Gdyby któryś z was przeczytał do końca materiał powiatowi prowokatorzy to byście wiedzieli, że Sikora uciekł od komentarza a w szpitalu zrobili sobie wolne. Wszyscy nabrali wody w usta nagle. Jest tez wyjasnione, że poświetach redakcja zaprezentuje stanowisko szpitala w tej sprawie. Ale tak to jest jak prawda w oczy kole. Wtedy tonący brzytwy się chwyta :)

Dodane przez Damian, w dniu 2017-04-14 16:26:05

Powiatowi zobaczyli że maja przechlapane. Znów odwracanie kota ogonem bo przeciez o pół bańki nie chodzi. To i tak zapłaci głupi naród ale trzeba sie jakoś wybielic więc wzorem Maciarewicza mówmy że był wybuch ale go nie słyszeli bo był szybszy niż dzwięk. Co za żenada

Dodane przez Wiosna, w dniu 2017-04-14 16:31:55

Aha Wiosna wiosna ahhh to Ty

Dodane przez IP, w dniu 2017-04-14 16:55:55

Tonący brzytwy się chwyta- a numery IP są rejestrowane.Dalej oszukuj szefostwo je opisując.

Dodane przez IP, w dniu 2017-04-14 17:09:07

Chyba nie myślisz że szefostwo jest tak głupie i nieuczciwe jak Ty kreaturo wykorzystująca zaufanie innych osób.

Dodane przez IP, w dniu 2017-04-14 17:10:47

Żygać się chce tymi Twoimi żałosnymi komentarzami jak to określasz innych wielorybie.

Dodane przez IP, w dniu 2017-04-14 17:24:34

Ośmieszacie się, pomawiacie innych. Może przedyskutujcie wasze relacje przed pojawieniem się kolejnego artykułu gdzie pojawiać się będą dziwne komentarze . Ale nie wciągajcie innych bo to jest wasz problem i wasza sprawa.Wesołych Świąt.Nie pozwalacie Was szanować.Nie pozwalacie.

Dodane przez :), w dniu 2017-04-14 17:26:27

Malina wyłacz kompa i weź lekarstwa. Ty już swoje powiedziałes w sądzie

Dodane przez dom wariatów? , w dniu 2017-04-14 17:29:06

Co tam ponad pól miliona skoro jest tak dobrze . Napiszą wam w Faktach powiatowych o swoich wyliczeniach i może się okazać ,że jak szpital zapłaci kare NFZ ,to właściwie bardzo dobra wiadomość ,a zobowiązania wymagalne zostaną pewnie umniejszone albo jeszcze lepiej anulowane. Tort jak najbardziej wskazany ze szpitalem z lukru jako dekoracja.

Dodane przez pacjent były, w dniu 2017-04-14 17:29:27

No to wychodzi na jaw jak to arządza się naszymi pieniędzmi w szpitalu za przyzwoleniem powiatu. Szkoda że tyle pobłażania nie mieliście do Polowczyka tylko za 900 zł poleciał z roboty. A może czekacie na prywatyzacje tego gniota. Kto teraz odda pół miliona i z czego dyrektor z pensji czy samorządy znowu zrobią zrzutkę?

Dodane przez Stanisław Bareja, w dniu 2017-04-14 17:32:04

Brawa dla dyrekcji. Kolejny pokaz umiejętności dyrektora. Brawo pan starosta. Może teraz w ramach rewanżu zatrudni mlodego master chefa na głównego intendenta i zrobi reality show Jak nie umrzeć z głodu w szpitalu. Misiewicz powinien sie uczyć. Jeszcze raz moje gratulacje

Dodane przez marne dziennikarstwo , w dniu 2017-04-14 17:51:13

G24 już się nie da czytać. Atakujecie ludzi, atakujecie szpital nawet nie publikując wypowiedzi drugiej strony. Wstyd

Dodane przez chore, w dniu 2017-04-14 17:54:37

Mnie też przeraża kto zarządza publicznymi pieniędzmi.Bo niektóre komentarze nie swiadczą o zdrowiu psychicznym. Cierpliwość się już kończy !!!!

Dodane przez modry, w dniu 2017-04-14 18:35:54

Do marnego dziennikarstwa.Czytaj dokładnie artykul .Napisano,że nie było chętnych po drugiej stronie aby wyjaśnić sytuację.Ale co tu wyjaśniać? Fakty są faktami.Od dawna czytamy tu krytyczne wpisy dotyczące szpitala gostyńskiego a Starosta ani me,ani be,ani kukuryku

Dodane przez św. Antoni, w dniu 2017-04-14 19:00:52

To bomba termobaryczna wrzucona przez NFZ

Dodane przez sodoma i gomora, w dniu 2017-04-14 19:43:26

Uwaga na forum pojawiły sie powiatowi hejterzy, którzy próbują odwrócić uwagę od problemu pół miliona. To im komentarze nie wchodzą, to brakuje im wypowiedzi drugiej strony, chociaz wszystko jest wyjasnione. Takie nasze lokalne Misiewicze. Ważne by zminimalizowac proble który mają. Gdyby nie G24 pewnie pod dwyan byłoby zamiecione alebo zakase bedzie w żygach w przyszłym tygodniu. Dyrektor znów powie że jego placówka jest najlepsza a starsota zacznie klaskać jak foka ogonem. Nie dajmy sie zmanipulować cwaniakom, którzy już dawno powinni odejść. Dziekuję

Dodane przez afera, w dniu 2017-04-14 19:46:32

Liczby mówią same za siebe. 16 milionów długu i teraz pół miliona do zwrotu. Z czego sie pytam? A pracownikom juz pan dyrektor wszystko wypłacił? Nie rozumiem czemu ten człowiek jeszcze jest na stanowisku?

Dodane przez Kocham was SKW , w dniu 2017-04-14 20:03:38

Komentarze powiatowych misiewiczów są śmieszne. W gazetce powiatowej nie będzie o tym ani słowa zobaczycie. Będą udawać że nic się nie dzieje - jak zwykle. Pół miliona w tą , pół miliona w tamtą przecież w bogatym powiecie gostyńskim nie jest problemem. Jakby co zawsze można zgłosić się do krobi. Krobia zapłaci.

Dodane przez Obywatel, w dniu 2017-04-14 21:00:06

Brawo dla GOSTYN 24 .Dzieki Wam wiemy co dzieje sie w naszym rejonie,o starostwie i jego zarządcy nikt dobrze nie mowi a o dyrekcji szpitala mozna wypowiedziec sie tylko krytycznie

Dodane przez bez nienawiści , w dniu 2017-04-14 21:17:30

Nie bronię dyrektora szpitala, choć bez jego komentarza artykuł i tak wygląda na mało profesjonalny. Oceniam jednak tendencyjność gostyń24, który raczej nie zauważa dużych inwestycji powiatu, milionów dotacji unijnych albo wielu innych pożytecznych działań. Więcej obiektywności proszę.

Dodane przez Mirek, w dniu 2017-04-14 21:20:41

To jest kolejna kompromitacja całej tej ekipy. Dyrektora szpitala, nadzorującego go Etatowego Członka Zarządu Powiatu - Pana Sikory, Przewodniczącego Rady Powiatu Pana Siamy (wazelina wręcz pokazowa) i szefa tych wszystkich szefów - starosty Roberta M. Czy powiatowe PSL tego nie widzi, czy dla funkcji wicestarosty straciło wzrok i słuch?

Dodane przez dd, w dniu 2017-04-14 22:12:09

Robert M. w swojej propagandowej gazetce partyjnej SKW będzie miał się przynajmniej czym chwalić. :)

Dodane przez gostynianka, w dniu 2017-04-14 22:30:20

Mój wypis ze szpitala stwierdzono DNA MOCZANOWA na jakiej podstawie jak nie miałam wyniku moczu Faktycznie to mialam arytmie serca i na to się leczę MOŻE TO JEST TO SAMO KTO TO WIE ,

Dodane przez Ania, w dniu 2017-04-14 23:24:13

Ciekawe czy ministerstwo zdrowia wie ze szpitala na stronie internetowej informuje że dostępne są porody w znieczuleniu a tak naprade to fikcja...

Dodane przez przyjaciel, w dniu 2017-04-15 07:19:36

Do bez nienawiści. A co tu komentować? Rzecznik prasowy to osoba zaufania publicznego więc redakcja zareagowała własciwie. Nie pytała o zdanie Kowalskiego czy Kowalskiej. Dyrektor może co najwyżej potwierdzić ten fakt pod warunkiem że zastaniasz gościa w pracy, a to bywa ponoć trudne. Pisze wyraźnie że próbowali nie tylko z nim się skontaktować ale i od pana Sikory wziąc komentarz. To jest równiez osoba własciwa bo odpowiada za szpital w powiecie i jest szefem rady społecznej. Mógł się wypowiedzieć zamiast tego jak pisze uciekł i wysłał naczelnika zeby powiedział coś co pokazuje jak słabym jest urzędnikiem. Że trzeba wysłać pytania heheh Taka jest obecna władza boi sie tematu jak diabeł wody święconej. A co do informacji tendencyjnych o powiecie to z tego co ja wiem pan starosta celowo nie informuje G24 o tym co się dzieje w przeciwieństwie do pozostałych samorzadów. On ma swoje media którym bardzo nadskakuje. Więc niech nie udaje ofiary, bo sam sobie nawarzył piwa pseudo PR-owskim działłaniem. Z tego co wiem tak sie dzieje od jego przegranych wyborów na burmistrza. Podobnie zachowuję sie dyrektorzy innych jednostek powiatowych którzy nagle zamilkli :). Kto na tym traci na pewno nie G24. Nie zmienia to faktu, że szpital upada, a kolejne półmiliona do zwrtu to kompromitacja dyrektora i jego zwierzchników. Spokojnych świąt

Dodane przez xxxx, w dniu 2017-04-15 08:08:30

Ktoś coś o osobowości? nie? a szkoda :(

Dodane przez pół miliona, w dniu 2017-04-15 08:58:25

No to mamy przykład znakomitej działalności naszych władz. Gazetę propagandową za nasze pieniądze to potrafią wydac. Dostalem do domu. Marcinkowski jest najczesciej pokazywany. WStyd tak sie lanowac. Tylko pan to potrafi. Co teraz ze szpitalem? Kto odda ksae NFZ? Może pan wreszcie powie cos na ten temat panie starosto jak pan to widzi, bo pana zastępca Sikora najzwyczajniej stchórzył. Pan też schowa głowę w piasek czy będzie miał odwagę napisac kilka słów o problemie jaki jest zarządzanie szpitalem?

Dodane przez czytelnik, w dniu 2017-04-15 10:42:33

I po co ten krzyk! Komuś zalezy żeby takie sprawy nie wychodziły na jaw bo obnażają bezradnośc i nieudacznictwo naszych rzadzących. Tylko z G24 można sie dowiedziec takich rzeczy. Inni zostali juz spacyfikowani albokupieni. Na sesji znów powiedza że to nieprawda Będą brnąc jak Maciarewicz we własne fantazje. Siama zabierze głos jako ekspert pan starosta zrobi tabelki i wyjdzie na to że to NFZ jest winny kasę szpitalowi a dyr szpitala z tego powodu zostanie ministre zdrowia. Tylkoże dowodów na to nikt nie przdstawi. Taki mamy obraz władzy. Wstyd panowie wstyd

Dodane przez 8547 , w dniu 2017-04-15 11:41:25

Komentarze typowo polityczne. Piszecie tylko to co chcecie widzieć a nie widzicie wielu pozytywnych działań starostwa. Zresztą z artykułami jest podobnie. Trzeba umieć wszystkim odróżnić prawdę od nachalnej nagonki. Wszystkim myślącym Czytelnikom życzę Wesołych Świąt.

Dodane przez KASIA, w dniu 2017-04-15 11:44:20

A może tak raz zapytać Panią Dyrektor ds.medycznych????co ona robi w tym szpitalu?za co bierze pieniądze?bo wychodzi na to że za wszystko winny dyrektor???to po co dyrektor ds.medycznych?

Dodane przez Zapracowany , w dniu 2017-04-15 11:45:38

Pan Marcinkowski nie ma czasu zajmować się szpitalem.16 mln do spłaty plus kary do NFZ mogą poczekać. On właśnie ustawia się do zdjęcia z kolejnym Mateuszem, tortem , czekiem i zmniejsza liczbę klas w Liceum. Trzeba mieć w końcu jakieś priorytety.

Dodane przez Kasia odp, w dniu 2017-04-15 11:49:11

Po to zastępca ds medycznych bo wielki dyrektor nie jest nawet lekarzem. Dlatego powiatowi "fachowcy" muszą tworzyć dodatkowy etat zastępcy. Dlaczego SKW trzyma tego pana na stanowisku wiedzą tylko oni. Pan starosta choć raz wykaże się odwagą czy znowu schowany będzie udawał ze nie wie o co chodzi ? Czy kiedyś doczekamy się zmian w powiecie ? Czym sobie zasłużyliśmy na takie władze ?

Dodane przez modry, w dniu 2017-04-15 11:49:12

Pewna gazeta napisała,że dlug zobowiązania wymagalnego szpitala gostyńskiego wynosi 1.612.938,91 zł,sugerując czytelnikom,że to tylko długu szpitala..Pomyślą niektórzy,że wkrótce szpital otrzyma jedną transzę z NFZ ,spłaci to 1,6 mln zł i kłopot z głowy.Szpital też pochwalił się,że w roku ubiegłym zarobił na płatnych badaniach 404.923.29 zł ale zapomniał,że trzeba zapłacić ponad 0,5 mln zł kary.

Dodane przez Kasia, w dniu 2017-04-15 11:55:48

W większości szpitalu jest dyrektor ds.medycznych...i wywiązują się ze swoich obowiązków

Dodane przez petru, w dniu 2017-04-15 12:03:55

Ta gazeta napisze wszystko co ten pan chce. W końcu za coś bierze kase z powiatu. Jesli tak jest dobrze jak napisała to czemu Sikora na seji powiedział o 15800000 długu? Albo jeden kłamie albo drugi. Zobwiązania wyagalne to takie które przekroczyły terin płatności a dłuznicy sie upominają. Długi mają jeszcze inne nazwy. Kilka lat temu obiecywano nam że sprawa sie ułoży. Lekarstwem miały być parabanki pozyczające kase. Ile odsetek biora teraz za swoje usługi pan dyrektor nie wspomina bo zakopał się po same uszy. Tam powinien wejśc NIK wtedy dopiero wyszłyby jaja i to nie wielkanocne. Nie wiem czemu po tylu porażkach ten pan jescze jest dyrektrem i kto kryje mu d.... Przecież w normalnej firmie juz dawno by wyleciał. Czemu przedni zastepcy tak szybko rezygnwali? Mówi sie jeszcze że on nie panuje nad sytuacją bo cierpi na pewną chorobę z której trudno sie wyleczyć i na drugi dzień chce sie mocno pić

Dodane przez ed, w dniu 2017-04-15 12:06:44

jeszcze troche i pujdzie w prywatne łapy przypuszczalnie w łapy tej spułki ktura ma dializy na tyłach szpitala i jeszcze wspomnicie moje słowa że tak będzie

Dodane przez Anty , w dniu 2017-04-15 12:29:20

Ludzie jaki szpitala to jest burdel z chamstwem za biurkiem

Dodane przez edek, w dniu 2017-04-15 13:05:58

Kolejną sprawą którą winien się zainteresować NFZ i Rzecznik Praw Pacjenta to czas oczekiwania na kartę leczenia szpitalnego. Mija już 8 dni od wyjścia ze szpitala, a o wypis nie mogę się doprosić .

Dodane przez modry, w dniu 2017-04-15 13:06:37

do 8547.Niedawno Misiewicz psuł opinię premierowi i z hukiem wyleciał.Jeżeli więc pan Starosta pragnie mieć spokój niech to uczyni z dyrektorem szpitala i temat zniknie.Trudno powiedzieć dlaczego Starosta trzyma tego miernego dyrektora?Może jest coś takiego o czym nie wiemy?Np.duże odszkodowanie za zwolnienie.Myślę,że należy dokonać audytu wewnętrzego pod przewodnictwem radnego dr Zbigniewa Kulaka.

Dodane przez bolo, w dniu 2017-04-15 16:46:15

powinien miedziołko razem z sikora oddac kase

Dodane przez Ania, w dniu 2017-04-15 17:33:13

Do gostyniaka......dane moczanowa wykrywaa się z badaniu krwi

Dodane przez Do bolo, w dniu 2017-04-15 18:34:39

JEST: powinien miedziałko razem z sikora oddac kase. POWINNO BYĆ: Powinien miedziałko razem z sikorą i marcinkowskim oddać kasę. Ten drugi i trzeci kryją tego pierwszego.Coś w rodzaju Macierewicz & Misiewicz.

Dodane przez Kazimierz, w dniu 2017-04-15 22:33:15

Tak jest prywacizna na oddziale wewnętrznym u doktora R. S jak się da to będziesz leczony na oddziale inaczej do domu chociarz jest skierowanie od rodzinnego

Dodane przez liczę na to, w dniu 2017-04-16 10:38:08

Ufam że Misiewicz wyleci z pracy za to co wyprawia z Maciarewiczem.

Dodane przez czarna wdowa, w dniu 2017-04-16 10:42:11

Pionier komentarzy Misiu w inernecie szaleje w rzeczywistości fałszywie się uśmiecha i zagaduje.Odczep się i daj żyć w pokoju.

Dodane przez Państwowa Inspekcja Pracy, w dniu 2017-04-16 11:11:21

Miejcie odwagę powiedzieć to swej szefowej/ koleżance w oczy skoro tak opisujecie ją w necie fałszywe obłudnice.

Dodane przez zły, w dniu 2017-04-16 11:19:01

nowe biuro pis zajmie się tym szpital przejmie macierewicz i s-ka a w kuchni zasiądzie Magda G. a by wszystkim żyło się lepiej

Dodane przez olo, w dniu 2017-04-16 12:48:26

chyba dosyc tego wyczyscic te koryta bo jest syf!!

Dodane przez modry, w dniu 2017-04-17 10:09:18

Myślę,że odpowiednie władze powinny zbadać sprawę poruszoną przez Kazimierza.przecież to poważny zarzut.

Dodane przez wzajemnie, w dniu 2017-04-17 11:39:11

Dobrze że są ludzie, którzy widzą błędy innych.

Dodane przez 222, w dniu 2017-06-17 17:48:40

Jak szpital może mieć dług w jaki sposób , wszystko jest na kase chorych , nie rozumiem na jakich zasadach zatrudnia obsługę , a po lekarzach biedy nie widać wręcz przeciwnie siano że ho luksusowe chaty i auta , i jak to jest pracownicy maja opór szmalu a firma nie .

Dodane przez 222, w dniu 2017-06-17 17:59:41

Takie miasteczko nie wiem czy ma teraz 30 000 mieszkańców , na każdego przypada 12 zł z nfz pobierane przez lekarzy rodzinnych zrzekli by się tych groszaków i co miesiąc maja 360 000 zł , przez kilka lat te miliony by nadubali

Dodaj komentarz

dodaj
  • Poleć nas znajomemu:

Złap aktualne okazje

OBUWIE ADIDAS MĘSKIE
219 PLN 249 PLN
Oprawa damska
Okulary słoneczne - polaryzacja i filtr UV
Frezarka do paznokci/manicure
79 PLN
Torebka damska
Obuwie męskie Adidas
259 PLN 319 PLN
Okulary słoneczne - polaryzacja i filtr UV