Dzisiaj jest 25 Czerwca 2017, Niedziela, imieniny obchodzą:

Pępowo, dodano: 05 stycznia 2017

Czujników lamp nie będzie

Gmina Pępowo zawarła umowę z Eneą na 2017 rok. Rozmawiano także na temat możliwych regulacji sterowania oświetleniem miejskim. Na jego działanie od kilku miesięcy skarży się część radnych. Wiadomo już z pewnością, że czujników zmierzchu sterujących lampami w gminie nie będzie. Głównie z powodu kosztów.

Temat działania oświetlenia drogowego w Pępowie wraca jak bumerang od kilku miesięcy. Zdaniem radnego Mirosława Stachowiaka lampy załączają się w niewłaściwym czasie. Stachowiak postulował więc o montaż czujników zmierzchu i regulację systemu. Wójt Pępowa, przedłużając umowę z Eneą na dostawy prądu w 2017 roku, poruszył ten temat.

- Wiemy już z pewnością, że czujników zmierzchu w naszej gminie nie będzie. Jeżeli byśmy je założyli, to wpadniemy w inną taryfę opłaty za prąd. Znacznie droższą – zapowiada wójt Stanisław Krysicki. Dodaje jednocześnie, że system oświetlenia w mieście będzie w razie potrzeb regulowany. Tu jednak gmina będzie bardzo ostrożna, bo każdą regulację musi zlecać właśnie Enei. - Koszt regulacji jednej lampy przez ich specjalistów to 75 złotych – mówi Krysicki.

Lamp przy drogach w Pępowie jest 35. Każda z nich wyposażona jest obecnie w tzw. zegar astronomiczny. Według specjalnej tabeli określa on wschód słońca i zmierzch, załączając lub wyłączając lampy. System pozwala na drobne regulacje czasowe nawet do godziny. Do niedawna, dzięki dokupionym przez gminę pilotom, pracownik służb gminnych z uprawnieniami mógł samodzielnie korygować nastawy. Teraz to się zmienia. - Enea stosuje już nowe zegary, do których nie mamy żadnego dostępu. W ubiegłym roku wymienili jedną trzecią sterowników w Pępowie. Teraz jesteśmy zdani na ich serwis, który kosztuje – mówi Józef Grobelny, kierownik Wydziału Służb Technicznych UG w Pępowie.

Powrót do czujników zmierzchu nie ma sensu z powodów technicznych. - Od nich przed laty zaczynaliśmy. Są bardzo czułe i często się myliły. Wystarczyło światło latarni odbite na przykład od śniegu i czujnik wykrywał je jako wschód i wyłączał lampę. To samo działo się, gdy samochód oświetlił czujnik. Z kolei pochmurny dzień jak choćby wczoraj i światła już się zapalały, bo czytały to jako zmierzch.  Ta technologia się nie sprawdziła i stąd zegary – dodaje Józef Grobelny.

Gmina planuje na wiosnę dokładny przegląd działania oświetlenia. Tam, gdzie zajdzie konieczność korekty, Enea odpłatnie dokona przestawienia zegarów na zlecenie gminy.

(m)

Czytaj również

Komentarze (0)

Drogi Czytelniku! - Dobrze wiesz, że w sieci nie jesteś anonimowy, a zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych – Komentuj. Nie obrażaj! Redakcja portalu Gostyń24.pl zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego usuwania komentarzy jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego, a także, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.

Dodaj komentarz

dodaj
  • Poleć nas znajomemu:

Złap aktualne okazje

Okulary damskie słoneczne - polaryzacja, filtr UV
Oprawa damska
Obuwie męskie Adidas
259 PLN 319 PLN
Okulary słoneczne - polaryzacja i filtr UV
Szczotka do prostowania włosów
49 PLN